Reklama

Trwa przebudowa ul. Chrobrego. Mieszkańcy mówią o chaosie


Kilka dnie temu rozpoczął się remont ul. Chrobrego w Trzebnicy i choć inwestycja jest potrzebna, to wzbudza wiele kontrowersji. Na domiar złego, mieszkańcy informują, że prace prowadzone są bez stosownych zabezpieczeń i oznaczeń, a dojazd do posesji jest bardzo utrudniony. 


Prace związane z przebudową ul. Chrobrego trwają już od kilku dni. Inwestycja prowadzona jest na odcinku o długości 670 metrów, a jej zakończenie zaplanowano na początek maja. Jak czytamy w specyfikacji przetargowej ma zostać wykonana nowa nawierzchnia jezdni, która zostanie poszerzona do 5,5 metra, a na łukach nawet do 6 metrów. Przebudowa obejmuje odcinek prowadzący do skrzyżowania z drogą wojewódzką, przed wiaduktem trasy S5. To tak zwaby łącznik lub skrót dla jadących od strony do Trzebnicy od Wiszni Małej. 

Oprócz nowej jezdni powstanie też brakujący odcinek chodnika o długości około 103 metrów, do skrzyżowania z ul. Alpejską. Zrobione mają być też zjazdy na posesje, obustronne pobocza o szerokości po 0,75 m oraz prace przy rowie przydrożnym. 

Reklama

Ta inwestycja to pokłosie uwag, jakie kierowała opozycja pod adresem wicestarosty Janusza Szydłowskiego. Radni zarzucali mu, że budowany wcześniej chodnik kończy się na wysokości jego posesji. Teraz inwestycja jest kontynuowana, ale opozycja wskazuje, że dobrze, aby drogi budowano też w innych miejscach, a nie tylko tam, gdzie mieszkają decydenci starostwa. 

Dodajmy, że koszt obecnej inwestycji ma wynieść ponad 1,2 mln zł i jest finansowany ze środków własnych powiatu. Wykonawcą robót jest firma GM SNADNA Witkowska Spółka Jawna z Krotoszyna.

Reklama

Przypomnijmy, że w 2024 roku został wybudowany wspomniany fragment chodnika w formule 50/50. Gmina Trzebnica pokryła dołożyła do budowy około 200 tys. zł, a drugie tyle dało starostwo. 

Remont nawierzchni ulicy Chrobrego był potrzebny, bo jezdnia od dawna wygladała jak "ser szwajcarski". Jednak wraz z intensywnością prac pojawiły się też problemy. 

Jeden z Czytelników poinformował nas, że budowa nie jest należycie oznakowana. Owszem, jest informacja, że droga jest tymczasowo ślepa, ale nie ma informacji, do których posesji można dojechać. W efekcie, robotnicy (często obcokrajowcy nie znający dobrze języka polskiego) nie umieją powiedzieć, gdzie i jak można dojechać. Czytelnik opowiadał, że chciał dojechać do ul. Alpejskiej, pokazano mu że może jechać, a po chwili okazało się, że dojazdu nie ma i musiał wycofywać samochód. 

Reklama

- Przeprowadzamy dużą inwestycję. To nie jest tylko powierzchniowe utwardzanie jezdni, ale robimy też gruntowny remont podbudowy. Zapewniam, że oznakowanie jest prawidłowe, ale chcemy maksymalnie ułatwić mieszkańcom dojazd - mówi nam Paweł Kazimierczak, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych, który dodał, że przy tak dużej inwestycji, może zdarzyć się, że czasowo dojazd do pewnych posesji może być całkowicie wyłączony, ale zapewnił, że wykonawca dokłada starań, aby utrudnienia były jak najmniej dokuczliwe.

- Ze swojej strony mogę tylko przeprosić mieszkańców, za te niedogodności i proszę o wyrozumiałość i cierpliwość - podsumował dyrektor ZDP.  

Reklama

Pojechaliśmy na miejsce. Wjeżdżając od ul. Mostowej w stronę Węgrzynowa widać oznaczenie, że droga jest ślepa. Po kilkuset metrach jest też zablokowany jeden pas ruchu ze znakiem zakazu oraz adnotacją, że "nie dotyczy dojazdu do posesji i pojazdów budowy".

Wjechaliśmy, chcąc dojechać do ul. Alpejskiej, aby sprawdzić to co opowiadał Czytelnik. Faktycznie nikt nas nie zatrzymywał, a pytani robotnicy nie wiedzieli, gdzie można, a gdzie nie można dojechać. Po chwili okazało się, że do posesji nie dojedziemy, bo jezdnia jest rozkopana i pracuje ciężki sprzęt. Jak wyjaśnił dyrektor, do ul. Alpejskiej, można dojechać z drugiej strony, ale faktycznie trzeba było zwrócić i objechać Trzebnicę, tak aby wjechać od strony Węgrzynowa. Gdy byliśmy na miejscu na rogatkach budowy, po obu stronach nie było wyznaczonych pracowników do kierowania ruchem i może to jest właśnie błąd, na który uwagę zwracają mieszkańcy. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/04/2026 15:35
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Chaos. - niezalogowany 2026-04-22 16:04:48

    Tak jak chaos w gminie, spowodowany bardzo złymi rządami zawieszonego burmistrza.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    karolina - niezalogowany 2026-04-22 17:00:32

    I co z tego ? jądac chrobrego napotykamy się na ul. kwiatową i tam ; mam bangladesz .Dawny metalowiec obskurny płot gorzej jak za komuny na łuku drogi nic nie widać kierowcy czują lęk niepewności czy coś nie wyskoczy. Ma pan rację redaktorze żeby w centrum miasta takie ohydne budowle były !! Czy nie tego zmienić ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefania D. - niezalogowany 2026-04-22 18:29:19

    Karolino, świat nie powstał po to żebyś była zachwycona. Ogarnij się

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama