Huk wystrzałów przerwał nocną ciszę i wyrwał ze snu mieszkańców ulicy Powstańców Śląskich w Obornikach Śl. Chwilę wcześniej policjanci gonili mężczyznę, który próbował uciec po włamaniu do jednego z domów. Gdy pościg nabrał tempa, sytuacja nagle stała się niebezpieczna.
Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek, 26 stycznia. Policjanci z komisariatu w Obornikach Śl. dostali zgłoszenie o włamaniu na terenie miasta. Wyruszył patrol. W trakcie sprawdzania okolicy funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który na ich widok rzucił się do ucieczki.
Pościg trwał krótko, ale był dynamiczny. Uciekający nie zamierzał się zatrzymać. W pewnym momencie zaatakował jednego z policjantów. To był moment, w którym padły dwa strzały ostrzegawcze z broni służbowej. Ich dźwięk niósł się po okolicy i – jak relacjonowali później mieszkańcy, postawił na nogi całą ulicę.
Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany. Okazał się nim 30-letni mieszkaniec naszego powiatu. Na miejscu pojawili się technicy kryminalistyki oraz funkcjonariusze z komórki kontrolnej Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, którzy zabezpieczali ślady i sprawdzali przebieg interwencji.
Zatrzymany trafił następnie do Prokuratury Rejonowej w Trzebnicy, gdzie usłyszał zarzuty. Policja podkreśla, że mimo użycia broni nikt nie został ranny. Źródło, fot.: KPP w Trzebnicy.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze