Reklama

Jak burmistrz umowę na najem lokalu podpisywał? - zobacz film z licytacji...

08/01/2013 14:45
Okazuje się, że jeszcze przed otwarciem basenu, burmistrz wspaniałomyślnie obniżył najemcy czynsz i zamiast wylicytowanej kwoty 7 tys. zł netto, wynajmujący miał płacić do gminy 5250 zł netto. Nasuwa się pytanie, w czyim interesie działał burmistrz? Gminy czy może raczej prywatnego podmiotu? Ale to nie wszystko, sprawa ma jeszcze drugie dno...

O przetargu na lokale basenowe głośno zrobiło się pod koniec 2010 roku. Powoli inwestycja  trzebnicki park wodny zbliżała się do finału. W listopadzie burmistrz Długozima ogłosił przetargi na wynajem lokali na basenie. Ogłoszenie pojawiło się w prasie oraz na banerach przed urzędem miejskim. Okazało się, że zainteresowanie jest bardzo duże. Tak się złożyło, że na przetarg nasi dziennikarze wybrali się z kamerą i całość licytacji nakręcili. (Film można zobaczyć na naszej stronie www.nowagazeta.pl - przyp. redakcji.) A było co kręcić, bo licytacja, jak żadna inna, była bardzo emocjonująca. Chętnych do wynajmu tego lokalu było wielu i szybko cena wywoławcza, którą ustalono na ok. 1300 zł poszybowała w górę. W końcowej fazie o lokal "biły się" już tylko dwie osoby. W końcu jeden z oferentów zaproponował kwotę 6950 zł netto. Prowadzący licytację Andrzej Podsiadło zaczął odliczanie i wtedy z ust Barbary Mroczkowskiej padła ostateczna propozycja 7000 zł netto. Tej kwoty już nikt nie przebił. Zaraz po przetargu zapytaliśmy zwyciężczynię czy jest zaskoczona, odpowiedziała: - No, troszkę to wszystko mocno poszło. Miałam nadzieję na mniejszą kwotę. Zobaczymy.


Archiwalny film z licytacji lokali usługowych na basenie. Zobacz jak wylicytowano kwotę 7 tys. zł i kto wygrał ówczesny przetarg.

Radości nie krył wtedy burmistrz Marek Długozima, który powiedział nam, że ogromnie cieszy się, że licytacja tak przebiegła. Mówił nawet o rekordzie świata. Niemniej zdumiony był Andrzej Podsiadło, który stwierdził, że te przetargi pod względem zainteresowania były rekordowe, bo oferentów było kilkunastu. Wydawało się zatem, że wszyscy są zadowoleni i że wszystko odbędzie się zgodnie z tym, co ustalono w przetargu. Tymczasem po dwóch latach docieramy do dokumentów, które rzucają zupełnie inne światło na ten przetarg.

Tajemniczy aneks


Dotarliśmy do umowy najmu i do aneksu do tej umowy. Wystąpiliśmy też do gminy o kopię faktur wystawianych najemcy. I wtedy okazało się, że wynajmujący za dzierżawę wcale nie płaci tyle ile wylicytował, tylko dużo mniej!



Więcej na temat sprawy w najnowszym numerze NOWej.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    M - niezalogowany 2013-01-12 15:47:39

    Skoro Burmistrz złamał prawo i "Nowa" o tym wie i nie informuje prokuratury oraz organów ścigania a Rajcowie Miejscy Opozycyjni uczynnie nie donieśli co CBA to coś mi tu śmierdzi. Ktoś nie mówi wszystkiego a fragmentami umów i aneksów można uprawdopodobnić każdą teorię.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ntsc28 - niezalogowany 2013-01-12 00:31:01

    Przygladalem sie tej licytacji i cena za najem w tej kwocie była chora. To po pierwsze. Po drugie barany z nowej nie doszły do tego ze być może był układ miedzy panią licytująca a Długozimą. Ja wylicytuje, a Ty potem mi podpiszesz aneks. No cóz cienkopisy Nowej Gazety Trzebnickiej pokazały jakie to z nich zwykłe paproki. A może po prostu pani licytująca złapała sie za głowę ze ten czynsz jest za duży i zaproponowała Długozimie aneks, wedle przysłowia lepszy wróbel w garści... Panie Długoszu więcej solidnej reporterki. Ale rozumiem, za te kasę co cienkopisy zarabiaja w pana gazetce, wychodzą własnie takie knoty, jak ten pożal się boże artykulik. Byle dowalić Długozimie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bobas - niezalogowany 2013-01-11 19:14:46

    Nie rozumiem dlaczego Nowa doszukuje sie sensacji...widac Pani wynegocjowala z Panem burmistrzem nizsza stawke- musi byc po prostu dobra w negocjowaniu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama