Reklama

Alkohol i brak uprawnień. Rekordzista miał prawie 2 promile

Jeden jechał slalomem, drugi wsiadł za kierownicę mimo cofniętych uprawnień, trzeci nigdy nie powinien prowadzić auta, bo nie miał prawa jazdy. W ciągu weekendu policjanci z naszego powiatu zatrzymali trzech pijanych kierowców. Każdy z nich stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Pierwsza interwencja miała miejsce w sobotni poranek, 16 maja, na terenie gminy Oborniki Śląskie. Kilka minut przed godziną 9.00 uwagę policjantów z drogówki zwrócił volkswagen. Zatrzymali go do kontroli. Za kierownicą siedział 43-letni mieszkaniec naszego powiatu. Badanie alkomatem szybko pokazało, dlaczego jego jazda wzbudziła zainteresowanie funkcjonariuszy. Mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Na tym jednak problemy kierowcy się nie skończyły. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło na jaw, że 43-latek w ogóle nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Odpowie więc nie tylko za jazdę po alkoholu, ale również za prowadzenie auta bez prawa jazdy. Policjanci skierowali do sądu wniosek o jego ukaranie.

Reklama

Kolejna podobna sytuacja rozegrała się w niedzielny wieczór w gminie Żmigród. Około godziny 19.00 do trzebnickiej komendy zadzwonili zaniepokojeni świadkowie. Z ich relacji wynikało, że kierowca opla może być pijany. Styl jazdy mężczyzny miał wyraźnie wskazywać, że nie powinien siedzieć za kierownicą. Na miejsce ruszyli policjanci z Komisariatu Policji w Żmigrodzie. Gdy dotarli na miejsce, zgłaszający wskazali im zarówno samochód, jak i kierowcę. Badanie alkomatem nie pozostawiło wątpliwości. 37-letni mężczyzna miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Policjanci zabezpieczyli monitoring i zadbali o to, by mężczyzna już nigdzie nie odjechał. Samochód został przekazany wskazanej osobie. Szybko okazało się też, że 37-latek miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami.

Na tym seria zatrzymań się nie zakończyła. Jeszcze tego samego dnia, kilka minut po godzinie 21.00, policjanci z trzebnickiej drogówki interweniowali w gminie Wisznia Mała. Wcześniej otrzymali informację, że kierowca forda może być pijany. Podejrzenia potwierdziły się chwilę po zatrzymaniu auta. 20-letni mieszkaniec naszego powiatu miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Młody kierowca pożegnał się z kluczykami, dokumentem uprawniającym do jazdy i perspektywą szybkiego powrotu za kierownicę. Ford został przekazany wskazanej osobie.

Reklama

Wszystkie sprawy są prowadzone pod nadzorem prokuratury. Każdy z zatrzymanych kierowców odpowie teraz za jazdę po alkoholu. Grozi za to wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet więzienie. Źródło, fot.: KPP w Trzebnicy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama