Sam zapach wystarczył, by policjanci nabrali podejrzeń. Gdy zatrzymali do kontroli kierowcę audi na terenie gminy Oborniki Śląskie, szybko stało się jasne, że 40-latek nie powinien siadać za kierownicą. Badanie alkomatem tylko to potwierdziło.
Do interwencji doszło wczoraj. Funkcjonariusze zatrzymali audi prowadzone przez mieszkańca naszego powiatu. Już podczas rozmowy z kierowcą wyczuli wyraźną woń alkoholu. Chwilę później mężczyzna dmuchnął w alkomat. Pierwszy wynik pokazał blisko 1,7 promila alkoholu w organizmie, drugi niewiele mniej – około 1,6 promila.
Dalsza podróż dla 40-latka zakończyła się natychmiast. Kierowca pożegnał się z kluczykami i perspektywą szybkiego powrotu za kółko. Policjanci zatrzymali mężczyznę, a samochód przekazali wskazanej osobie.
Teraz mieszkaniec naszego powiatu będzie tłumaczył się przed sądem. Za jazdę po alkoholu grożą mu poważne konsekwencje, w tym utrata prawa jazdy i wysoka kara finansowa.
To kolejny przypadek pokazujący, że nawet rutynowa kontrola potrafi w kilka minut ujawnić skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie na drodze. A przy takim stężeniu alkoholu zagrożenie dla innych uczestników ruchu było bardzo realne. Źródło, fot.: KPP w Trzebnicy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze