Reklama

W cieniu kamery. Tak władza "wycina" opozycję

Gmina ma obowiązek przeprowadzać transmisje z obrad sesji. Tak jest też w Gminie Trzebnica. Za organizowanie obrad i dbanie o prawidłowy przebieg odpowiada przewodniczący rady. Jest nim Mateusz Stanisz. Tymczasem od wielu miesięcy, kamera w transmisji video jest ustawiona tak, że część radnych opozycji jest niewidoczna. Po prostu zostali "wycięci", choć wcześniej w transmisjach widoczni byli wszyscy, a nawet w momencie gdy ktoś mówił, to następowało zbliżenie. Radni opozycji wskazywali na te nieprawidłowości. Stanisz obiecywał, że zajmie się sprawą. Do dzisiaj jednak nic nie zrobił. Zobaczcie co mówił, gdy zapytaliśmy go po sesji... FILM poniżej

Reklama

 

Aplikacja nowagazeta.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 31/10/2024 13:27
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Operator kamery dam pracę - niezalogowany 2024-10-30 20:16:01

    długosz, szukasz pracy operatora kamery? Tak nisko upadło ego rhedaktora?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • AJ - niezalogowany 2024-10-31 17:13:56

    Jak ten troll dolnośląski przestanie pisać to nie będzie co czytać , ech .

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    O nowej i dlugoszu - niezalogowany 2024-10-30 20:20:34

    jeszcze ciebie powinni wyciąć. ty piszesz albo źle albo w ogóle o Trzebnicy. Taki lokalny dywersant

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama