Reklama

Trzebniczanie u partnerów w Kitzingen

25/07/2011 18:55
Ponadpięćdziesięcioosobowa grupa trzebniczan przebywa w niemieckim Kitzingen. Do partnerskiego miasta pojechali w ramach corocznych wzajemnych odwiedzin.

Jak nas poinformował w piątek tuż przed wyjazdem burmistrz Marek Długozima, jest to druga rewizyta trzebniczan w ramach wznowionej w 2008 roku umowy partnerskiej. Do Bawarii pojechali przedstawiciele rodzin, które w roku ubiegłym gościły Niemców. W delegacji znalazł się także zespół muzyczny Patrycji Król, sportowcy - siatkarki Gaudii oraz piłkarki ręczne, prezes TMZT Zbigniew Lubicz - Miszewski, a także grupa radnych: przewodniczący rady Karol Idzik, wiceprzewodniczący  Jan Janusiewicz, Agnieszka  Moździerz, Wiesława Kucięba, Mateusz Stanisz. Z Urzędu Miejskiego, obok burmistrza, pojechał sekretarz Daniel Buczak.

W tych dniach w Kitzingen odbywa się spotkanie przedstawicieli wszystkich miast-partnerów niemieckiej gminy. Oprócz trzebniczan goszczą tam także delegacje z francuskiego Prades i włoskiego Montevarchi. Międzynarodowe spotkanie jest jedną z wielu imprez trwającego tam od maja Święta Miasta Ogrodu pod nazwą - Przyroda Kitzingen.

Reklama

Koszty pobytu Polaków ponoszą gospodarze, natomiast koszty transportu pokryje budżet gminy.

Przypomnijmy, że Trzebnica po raz pierwszy  nawiązała partnerskie stosunki z tym bawarskim miastem już w latach dziewięćdziesiątych ub. wieku. Wtedy jednak skończyło się na deklaracjach, do żadnej współpracy nie doszło. Ponownie umowę partnerską podpisano w 2008 roku. Od tego czasu Niemcy dwukrotnie gościli w Trzebnicy i drugą wizytę kończy obecnie delegacja polska. Rozpoczęto współpracę w dziedzinach: samorządność, edukacja, kultura, gospodarka oraz sport. Bezpośrednie kontakty nawiązały szkoły: Richard-Rother-Schule z Kitzingen i Gimnazjum nr 1 z Trzebnicy oraz Zespół Szkół w Ujeźdźcu Wielkim.

Reklama

Podczas pierwszego pobytu w trzebniczan w Kitzingen, w 2009 roku samorząd reprezentowali przedstawiciele każdego z klubów w Radzie Miejskiej, teraz w delegacji zabrakło opozycji.

Dla Trzebnicy gmina Kitzingen jest pierwszym oficjalnym partnerem. Wprawdzie przed laty podejmowano także próbę nawiązania stosunków z włoskim Locorotondo, ale do umowy nie doszło. W 2007 r. zainicjowano kontakty także  z ukraińskimi Winnikami. Delegacja tego podlwowskiego miasta gościła już w Trzebnicy, odbyła się też rewizyta, ale  oficjalnej umowy jeszcze nie podpisano.

Aplikacja nowagazeta.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama