Przypomnijmy, że karuzele, gokarty i inne urządzenia służące do zabawy przez dwa dni znajdowały się na parkingu tuż przy Placu Pielgrzymkowym.
W czym tkwi problem? Parking, który powstał 2 lata temu, został dofinansowany z środków unijnych, przyznanych w ramach tzw. "Południowego - Zachodniego Szlaku Cysterskiego". Zakładając, że parking został wydzierżawiony firmie odpłatnie, zapytaliśmy w Urzędzie Marszałkowskim czy gmina mogła czerpać korzyści finansowe z tytułu płatnego udostępniania tego terenu.
- W myśl założeń Projektu, Partner nie może odpłatnie udostępniać infrastruktury wytworzonej w ramach projektu. Ponieważ nie dysponujemy żadną dokumentacją, na mocy której gmina Trzebnica wynajęła parking, w dniu dzisiejszym wystosowaliśmy pismo do Urzędu Gminy w Trzebnicy z zapytaniem, w jakiej formie został udostępniony parking przy Placu Pielgrzymkowym podczas XXXIV Święta Sadów. O stanie faktycznym niezwłocznie Państwa poinformujemy - powiedział nam Wojciech Biliński dyrektor Wydziału Turystyki UMWD.
Na pismo wysłane do burmistrza Trzebnicy 30 września, dyrektor Biliński nie otrzymał jeszcze odpowiedzi: - Mimo wszystko, monitorujemy sprawę i czekamy na odpowiedź. Według Kodeksu Postępowania Administracyjnego rozdziału 7 art. 35 – burmistrz miasta ma 30 dni na udzielnie odpowiedzi - dopowiedział dyrektor wydziału turystyki w UMWD.
My również chcieliśmy poznać warunki udostępnienia właścicielowi wesołego miasteczka tego terenu. Te same pytania wysłaliśmy zarówno do burmistrza Trzebnicy tj. właściciela obiektu, jak i dyrektora TCKiS, organizatora Święta Sadów. Na nasze wnioski wysłane w ubiegłą środę także nie otrzymaliśmy odpowiedzi, ale zgodnie z ustawą o dostępnie do informacji publicznej czas oczekiwania na nasze pytania nie powinien wynieść dłużej niż 14 dni.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze