Burmistrz Trzebnicy wydał oświadczenie, na temat dzisiejszych wydarzeń. Zaprzeczył zarzutom i zapowiedział walkę w sądzie. Tymczasem ujawniamy kluczowy szczegół marcowego wyroku: sąd uznał zeznania skazanych urzędniczek za wiarygodne. To oznacza, że uznał też iż wskazane przez nie, inne przestępstwa są wiarygodne.
Pół godziny temu, tuż przed godziną 19.00, Burmistrz Gminy Trzebnica Marek Długozima (wyraził zgodę na publikację jego nazwiska) opublikował oświadczenie. Zrobił to jednak na swoim prywatnym profilu, a nie na urzędowej stronie burmistrza:
„W dniu dzisiejszym usłyszałem zarzuty prokuratorskie. Bezpodstawnie zostałem pomówiony o popełnienie przestępstw, do których absolutnie się nie przyznaję. Złożyłem wyjaśnienia i jestem przekonany, że sprawa zostanie rozstrzygnięta na moją korzyść przed niezawisłymi sądami (...)" — napisał włodarz, dodając, że o szczegółach poinformuje opinię publiczną, gdy będzie to możliwe.
To samo oświadczenie, dosłownie minutę później zostało udostępnione na oficjalnej stronie burmistrza, którą administruje Sebastian Hawryliszyn. Strona utrzymywania jest przez Urząd Miejski w Trzebnicy i finansowana ze środków publicznych.
Dziś oświadczenie burmistrza brzmi pewnie. Ale jest jeden istotny kontekst, którego Marek Długozima w swoim wpisie nie poruszył.
Przypomnijmy: Marek Długozima usłyszał dziś zarzuty dotyczące dwóch obszarów. Pierwszy to przekroczenie uprawnień czyli zlecanie ustnie, z pominięciem przetargów i bez kosztorysów, robót budowlanych i drogowych, które miały być realizowane na prywatnych nieruchomościach. Łącznie z gminnego budżetu miało wypłynąć w ten sposób ponad 2 miliony złotych.
Drugi obszar to korupcja. W siedmiu przypadkach burmistrz miał uzależniać przyznanie pracownicy nagrody uznaniowej od oddania mu jej części. Kwoty: od 500 do 1500 złotych.
Wszystkie zdarzenia miały mieć miejsce w latach 2015–2019. Burmistrz nie przyznał się i złożył lakoniczne wyjaśnienia. Zastosowano wobec niego poręczenie majątkowe w kwocie 50 000 złotych, dozór policji i zakaz opuszczania kraju. Został zawieszony w czynnościach służbowych.
Za zarzucane przestępstwa grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pytanie czy Lesław K. zezna prawdę czy będzie chronił burmistrza? Duży dylemat przed nim
napisał na prywatnym profilu ale udostępnił z profilu burmistrza więc już nie siejcie fermentu
O niezłe jaja hahahaha ????
Jesli to okaze sie prawdą to nalezalo by go przykuc do trzebnickiego pregierza albo oblac smoła I obsypac pierzem.
Pazerna świnia
Pytanie czy Lesław K. zezna prawdę czy będzie chronił burmistrza? Duży dylemat przed nim
napisał na prywatnym profilu ale udostępnił z profilu burmistrza więc już nie siejcie fermentu
O niezłe jaja hahahaha ????