Piast Żmigród był o krok od drugiego z rzędu zwycięstwa, ale w końcówce musiał pogodzić się z remisem. W meczu 22. kolejki Koleje Dolnośląskie IV ligi żmigrodzianie zremisowali na Stadionie Miejskim 2:2 z Błyskawicą Gać. Spotkanie od pierwszych sekund miało wszystko, czego można oczekiwać po ligowym starciu z mocnym rywalem – błyskawiczny gol, zwroty akcji, odrabianie strat i dramatyczny finał.
Przed spotkaniem Błyskawica zajmowała 5. miejsce w tabeli i traciła do Piasta trzy punkty. Do Żmigrodu przyjechał więc klasowy rywal, choć początek rundy w wykonaniu zespołu z Gaci nie należał do najbardziej udanych. Drużyna rozpoczęła wiosnę od wygranej 4:2 z Iskrą Księginice, ale później przegrała z Baryczą Sułów 1:3 i Chrobrym II Głogów 0:4. Piast liczył na powtórkę z sierpniowego starcia obu zespołów, gdy wygrał 2:1 po bramce zdobytej w doliczonym czasie gry. Tym razem emocji również nie zabrakło.
Goście otworzyli wynik już po 10 sekundach gry. To była akcja, po której gospodarze nie zdążyli jeszcze nawet dotknąć piłki. Dawid Bogdanik uderzył z dystansu w samo okienko bramki Piotra Zabielskiego i Błyskawica objęła prowadzenie. Jak się później okazało, było to jedyne trafienie przed przerwą. Piast schodził do szatni z niekorzystnym wynikiem, choć po zmianie stron spotkanie wyglądało już znacznie lepiej.
Wyrównanie padło po 20 minutach drugiej połowy. Po błędzie defensywy gości do piłki dopadł Tomasz Wojciechowski, który zagrał do lepiej ustawionego Marcina Gołębiowskiego. Ten minął obrońcę i skierował piłkę do praktycznie pustej bramki. W 86. minucie wydawało się, że gospodarze przechylili szalę na swoją stronę. Po niecelnym podaniu obrońcy Błyskawicy piłkę przejął Szymon Sołtyński, a następnie zagrał ją w pole karne do Tomaszewskiego. Popularny Zetor położył bramkarza i z półobrotu uderzył tuż pod poprzeczkę.
Wtedy wszystko wskazywało na to, że trzy punkty zostaną w Żmigrodzie. Jednak w samej końcówce sędzia podyktował rzut karny dla Błyskawicy po faulu w polu karnym Piasta. Do piłki podszedł Michał Hawryło i skutecznie wykorzystał jedenastkę, ustalając wynik na 2:2.
Przed żmigrodzkim zespołem kolejne wymagające wyzwanie. W Wielką Sobotę Piast zagra na wyjeździe z lokalnym rywalem – Baryczą Sułów.
Fot.: MKS Piast Żmigród.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze