W szkołach ponadpodstawowych i podstawowych w powiecie trzebnickim trwa jeden z najważniejszych okresów w roku szkolnym. Tysiące uczniów przystąpiło do matur oraz egzaminów ósmoklasisty, które dla wielu młodych ludzi są początkiem nowego etapu edukacyjnego i życiowego. Choć stresu nie brakuje, większość uczniów podchodzi do egzaminów z dużą mobilizacją i nadzieją na dobre wyniki.
Maturzyści rozpoczęli egzaminy tradycyjnie od języka polskiego. W kolejnych dniach zmierzyli się z matematyką. Potem przyszła kolej na języki obce oraz wybrane przedmioty rozszerzone. Dla uczniów szkół średnich to moment szczególny. Od wyników egzaminów zależy możliwość dostania się na wymarzone studia.
W szkołach w powiatowych szkołach egzaminy przebiegają spokojnie. Dyrektorzy placówek podkreślają, że organizacja została dopracowana, a uczniowie są dobrze przygotowani. Nie brakuje jednak emocji i napięcia, które towarzyszą każdemu egzaminowi dojrzałości.
- Najbardziej stresowałam się językiem polskim, bo nigdy nie wiadomo, jaki temat się pojawi – powiedziała nam, maturzystka z Trzebnicy. - Kiedy już usiadłam w sali, emocje trochę opadły. Teraz czekam na matematykę, bo to dla mnie największe wyzwanie.
Podobne odczucia miał Paweł z obornickiego liceum.
- Uczyłem się regularnie przez cały rok, ale przed maturą i tak pojawia się stres. Człowiek myśli o przyszłości, o studiach i o tym, żeby nie zawalić czegoś przez nerwy. Mam jednak nadzieję, że będzie dobrze - podkreśla.
Dla wielu maturzystów tegoroczne egzaminy mają także wymiar symboliczny. To zakończenie kilkuletniej nauki, rozstanie z klasą i nauczycielami oraz początek dorosłości.
- Najdziwniejsze jest to, że po maturach wszystko się kończy. Człowiek przez lata chodził do szkoły, a teraz nagle trzeba podejmować poważne decyzje - mówi nam maturzystka ze Żmigrodu, która egzamin zdawała w trzebnickim liceum. - Chciałabym studiować psychologię we Wrocławiu i mam nadzieję, że wyniki pozwolą mi spełnić to marzenie.
Równolegle trwają także egzaminy ósmoklasisty, do których przystąpili uczniowie ostatnich klas szkół podstawowych. Dla nich to pierwszy tak ważny sprawdzian w życiu. Wyniki egzaminów będą miały wpływ na rekrutację do szkół średnich.
Ósmoklasiści rozpoczęli od języka polskiego, zmierzyli się też matematyką i językiem obcym. Wielu uczniów przyznaje, że choć nauczyciele starali się dobrze ich przygotować, stres jest ogromny.
- Najbardziej obawiałam się czy czegoś nie pomylę - mówi Ania, uczennica szkoły podstawowej w Trzebnicy. - Ale tematy nie były aż tak trudne, jak się spodziewałam.
Niektórzy uczniowie podchodzą jednak do egzaminów z większym spokojem.
- Staram się nie stresować – mówi Michał. - Najważniejsze, żeby dostać się do szkoły, którą sobie wybrałem.
Duże emocje wzbudzała tradycyjnie matematyka, która od lat jest przedmiotem budzącym największe obawy zarówno wśród maturzystów, jak i ósmoklasistów.
- Matematyka zawsze była dla mnie trudna, dlatego właśnie tego egzaminu boję się najbardziej – przyznaje Oborniczanka. - Powtarzałam zadania przez ostatnie tygodnie i mam nadzieję, że dam radę.
Nauczyciele zwracają uwagę, że obecny rocznik uczniów ma za sobą kilka trudnych lat związanych m.in. z nauką zdalną i zmianami w systemie edukacji. Mimo to młodzież potrafi zmobilizować się do pracy i ambitnie walczy o swoje cele.
W wielu szkołach po zakończeniu egzaminów uczniowie spotykają się przed budynkami, wymieniają wrażeniami i porównują odpowiedzi. Jedni wychodzą z sal zadowoleni, inni z większymi obawami, ale wszyscy zgodnie podkreślają, że najważniejsze jest już za nimi.
Wyniki egzaminów ósmoklasisty uczniowie poznają latem, podobnie jak maturzyści. Dla jednych będą przepustką do wymarzonego liceum, dla innych do studiów i dalszej kariery. Teraz jednak najważniejsze jest jedno, zachować spokój i wierzyć we własne możliwości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze