Roztrzaskana latarnia, uszkodzone ogrodzenie i samochód w rowie - taki był wynik zdarzenia na drodze wojewódzkiej w Pęgowie. Strażacy udzielili pierwszej pomocy ludziom.
18 maja o godzinie 11:34 straż pożarną wezwano do wypadku w Pęgowie.
- Po przybyciu zastępów na miejsce zdarzenia stwierdzono, że w przydrożnym rowie, z lewej strony drogi wojewódzkiej nr 342 w kierunku Zajączkowa, znajduje się samochód osobowy marki Volkswagen Fox. Pojazd, podróżowały dwie osoby, uderzył w lampę oświetlenia ulicznego. Obie osoby biorące udział w zdarzeniu w chwili przybycia zastępów znajdowały się poza pojazdem, były przytomne i nie miały widocznych urazów zewnętrznych, nie uskarżały się również na żadne dolegliwości - informował Dariusz Zajączkowski, oficer prasowy KP PSP w Trzebnicy.
W wyniku zdarzenia uszkodzone zostało również ogrodzenie posesji; praktycznie nie spowodowało ono jednak utrudnień w ruchu - samochód znajdował się w rowie i nie blokował pasa drogi.
Ratownicy udzielili poszkodowanym pierwszej pomocy; po przyjeździe ambulansu opiekę nad nimi przejął zespół ratownictwa medycznego. Po przebadaniu medycy uznali, że żadna z osób biorących udział w kraksie nie wymaga przewiezienia do szpitala.
Strażacy odłączyli akumulator w uszkodzonym pojeździe, a zniszczona lampa oświetlenia ulicznego została zabezpieczona przez pracowników pogotowia energetycznego. Działania 2 dwóch jednostek ratowniczo-gaśniczych trwały 1,5 godziny.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czyli nie wypadek, tylko kolizja. To dwie różne rzeczy
Czyli nie wypadek, tylko kolizja. To dwie różne rzeczy