Reklama

Aż 23 osoby z naszego powiatu chcą zostać posłami. Ale czemu w Bydgoszczy albo w Małopolsce?

Znamy już pełne listy kandydatów do Sejmu. Obok znanych twarzy kandydują też emerytki ze Żmigrodu, które dotąd nie miały z polityką nic wspólnego, i które chcą objąć mandat 250 km od domu.

To koniec, a właściwie początek. Listy z kandydatami zostały już zarejestrowane, a więc wszystko stało się jasne. Wiemy już kto startuje w nadchodzących wyborach i jakie ugrupowanie reprezentuje. 

Przypomnijmy, powiat trzebnicki to Okręg nr 3, który swym zasięgiem obejmuje Wrocław, oraz region wokół stolicy Dolnego Śląska, czyli powiaty: oleśnicki, oławski, strzeliński, wrocławski, wołowski, trzebnicki oraz górowski i milicki, a także średzki. Mówi się, że to stare województwo wrocławskie. Będziemy wybierać aż 14 posłów, dlatego każde ugrupowanie mogło zgłosić maksymalnie 28 kandydatów. 

Reklama

Garną się do sejmu

Nasza redakcja postanowiła sprawdzić, kto z kandyduje z naszego powiatu i jakie ugrupowanie wybrał. Okazało się, że jest wiele niespodzianek. 

 

Jak już pisaliśmy, jako pierwsze o kandydowaniu do sejmu poinformowały starosta Małgorzata Matusiak oraz sekretarz powiatu Iwona Kurowska. Pierwsza otrzymała wysoką, bo drugą pozycję na liście Bezpartyjnych Samorządowców, ale nawet taka pozycja może niewiele pomóc, bo w sondażach „bezpartyjni” na razie nie przekraczają progu wyborczego, czyli wymaganych 5% w skali kraju. 

Reklama

Druga z pań startuje z KW Koalicja Obywatelska PO .N IPL Zieloni. Na liście jest na 7 pozycji. Miejsce wysokie, ale żeby wejść do sejmu trzeba otrzymać naprawdę sporo głosów, bo samo miejsce na liście nie daje żadnych gwarancji. Niemniej pojedynek obu pań zapowiada się emocjonująco. W końcu przeciwko sobie walczą starosta i sekretarz. 

Przeglądnęliśmy listy wszystkich zarejestrowanych ugrupowań. I tak, Iwona Kurowska jest jedyną kandydatką z naszego powiatu na liście Koalicji Obywatelskiej. 

Starosta Małgorzata Matusiak, ma na swojej liście dwie „towarzyszki”, to Helena Jaworska z Trzebnicy oraz Ewa Zdrojewska z Wiszni Małej. Od razu wyjaśniamy, że nie jest to żona Bogdana Zdrojewskiego, byłego prezydenta Wrocławia. To tylko to samo nazwisko. 

Reklama

Starosta będzie miała jeszcze jedną silną konkurencję. Okazało się, że z KW Trzecia Droga PSL - PL2050 Szymona Hołowni wystartuje kolejny mieszkaniec Żmigrodu. To Robert Byrski, który na liście jest na 24 pozycji. 

Sporą reprezentację ma też KW Konfederacja Wolność i Niepodległość. Na tej liście znaleźliśmy aż 4 kandydatów. Na wysokiej czwartej pozycji jest Miłosz Tamulewicz z Oborniki Śląskich. Nieco dalej na liście jest Julia Kurzawska z Radłowa, tuż za nią Magdalena Trojanowska z Nadolic Wielkich oraz Bartłomiej Lech z Urazu.

Reklama

Niemałą reprezentację ma również KW Prawo i Sprawiedliwość. Z pierwszego miejsca kandydować będzie obecna posłanka Mirosława Stachowiak - Różecka, która jak się okazuje od niedawna mieszka w Obornikach Śląskich. Na liście są też Agnieszka Brząkała z Ligoty Pięknej oraz radny sejmiku Tytus Czartoryski z Morzęcina Małego.

Warto też odnotować inną ciekawostkę. Z listy PiS do sejmu startuje też inna posłanka czyli Agnieszka Soin, która w ostatnich miesiącach jest mocno promowana przez propisowskiego burmistrza Trzebnicy. Okazało się, że jest tak zwanym „spadochroniarzem”, bo jej miejsce zamieszkania to Warszawa.

Reklama

Ciekawie wyglądają kandydaci KW Nowej Lewicy. Na drugiej pozycji tuż za posłem Krzysztofem Śmieszkiem do sejmu wystartuje Marta Stożek z Obornik Śląskich. W środku listy umieszczone inną oborniczankę. To Danuta Śmiałek.

W okręgu nr 3 swoich kandydatów zarejestrował także KW Polska Jest Jedna. Na liście odnajdujemy Martę Więckowską z Pęgowa oraz Seweryna Kowalczyka z Kowal. Wydaje się jednak, że również to ugrupowanie nie ma na razie szans na przekroczenie progu wyborczego.

Łapanka na listę?

To nie koniec. Kilka dni temu „Bezpartyjni Samorządowcy” ogłosili, że zarejestrowali listy w 21 okręgach i mówili, że lista będzie w każdym okręgu, to oznaczało, że stali się ugrupowaniem ogólnopolskim. Ale media szybko zauważyły, że na listach np. w Małopolsce, czy na Podlasiu jest wielu... Dolnoślązaków. Postanowiliśmy sprawdzić czy na listach tego ugrupowania są „spadochroniarze” z naszego powiatu. 

Reklama

Gdy zaczęliśmy sprawdzać listę kandydatów, okazało się, że zadziwiająco dużo jest na niej mieszkańców Żmigrodu. Jednak wielu z nich nie kandyduje z okręgu nr 3, tylko np. z Bydgoszczy czy Chrzanowa. 

I tak w okręgu nr 4 czyli tego, który obejmuje Bydgoszcz i powiaty wokół miasta, na listach „bezpartyjnych” odnajdujemy Reginę Bodzek ze Żmigrodu. Z tego terenu i z tego samego ugrupowania kandydować będą też Maria Kula i Daniela Węgłowska. Obie również ze Żmigrodu. Z Bydgoszczy, z tego samego ugrupowania będzie też kandydował kolejny mieszkaniec naszego powiatu. To Łukasz Szewczak z Ligoty Pięknej. 

Reklama

Bezpartyjni Samorządowcy postanowili też wystawić w wyborach mieszkankę Żmigródka. To Katarzyna Janik, która wystartuje z okręgu nr 12 czyli… z Chrzanowa w Małopolsce.

Sprawdzamy dalej. W okręgu nr 15, który swym zasięgiem obejmuje Tarnów i część powiatów z Małopolski…. zauważamy Magdalenę Juzyszyn z Trzebnicy. W okręgu nr 23 czyli w regionie, który obejmuje Rzeszów, Tarnobrzeg i sporą część powiatów województwa podkarpackiego startuje Marek Gołębicki z Ligoty Pięknej.

Jaki jest sens startowania z obcego regionu?

Wygląda na to, że aby zapełnić i zarejestrować listy odbyła się istna „łapanka”. Wskazane panie ze Żmigrodu to seniorki - emerytki, które z polityką raczej dotąd nie miały nic wspólnego. Działają w stowarzyszeniu Klubu Seniora Humorek i Złota Jesień. Tym bardziej dziwi fakt, że wpisano je na listy wyborcze w okręgach, w których nie mieszkają. Ile mogą zdobyć głosów? W końcu nie są znane w tych regionach. Zapytaliśmy kilku mieszkańców Żmigrodu co sądzą o tym pomyśle.

Reklama

- Jesteśmy potęgą - śmieje się nasz rozmówca, ale prosi o niepodawania nazwiska i dodaje: - A tak na poważnie, to przecież wszyscy wiedzą, że to starosta, która startuje z tej samej listy, ale w naszym powiecie prosiła, żeby zgodziły się "użyczyć nazwisk". Ale po co ta szopka? - pyta.

Udało nam się dodzwonić do Danieli Węgłowskiej, Reginy Bodzek i Marii Kula ze Żmigrodu. Zapytaliśmy dlaczego zdecydowały się na kandydowanie z Bydgoszczy. Pytaliśmy, czy ktoś je do tego namówił i dlaczego nie chciały, aby sąsiedzi mogli na nie głosować?

Reklama

Węgłowska wyraźnie zakłopotana, najpierw powiedziała, że sama nie wie, że tak jakoś wyszło. Dopytywana o powody takiej decyzji odparła, że nie chce mówić na ten temat. 

Również Maria Kula nie chciała odpowiadać na pytania, ale gdy zauważyliśmy, że to przecież ważna informacja dla wyborców odpowiedziała krótko, że 6 lat spędziła w Bydgoszczy i że to jej ukochane miasto, po czym podziękowała i rozłączyła telefon.

Regina Bodzek była bardziej rozmowna. Gdy zadawaliśmy pytania, sama się śmiała z tej sytuacji i przyznała szczerze, że nie wie, dlaczego startuje z tak dalekiego okręgu. Powiedziała, żeby zapytać Panią Gosię. Domyśliliśmy się, że chodzi o starostę Małgorzatę Matusiak, która startuje z tego samego ugrupowania, ale dla pewności dopytaliśmy, czy to starosta wyznaczyła jej Bydgoszcz? Pani Regina odpowiedziała, że tak, że oni tak zadecydowali. Zapytaliśmy, kim są ci "Oni"? Wyjaśniła, że to Gosia z Pauliną i Aśką. Domyślamy się, że może chodzić o urzędniczki ze starostwa. 

Reklama

Jest jeszcze jedna ciekawostka. Na oficjalnych danych Państwowej Komisji Wyborczej przy nazwisku Węgłowskiej i Bodzek wpisano, że z zawodu są nauczycielkami. Jednak mieszkaniec Żmigrodu twierdzi, że to nieprawda. 

Zadzwoniliśmy jeszcze raz do Reginy Bodzek. Powiedziała, że jeśli tak jest napisane, to jest to pomyłka. Dodała, że pani Kula jest nauczycielką, a ona krawcową, ale tego zawodu nie wykonywała. Przez długi czas była listonoszem.

Z Danielą Węgłowską, mimo kilku prób, nie udało nam się powtórnie połączyć, ale nasz rozmówca zapewniał, że ona pracowała w księgowości i twierdzi, że nauczycielem nie była. 

Przy okazji dodajmy, że pozostałe partie też mają swoich „spadochroniarzy”, ale przeważnie dotyczy liderów lub pierwszych trzech miejsc. Przykładem jest Jarosław Kaczyński, który zamiast z Warszawy wystartuje z Kielc.

„Bezpartyjni” ostatecznie zarejestrowali listy w 40, na 41 okręgów. Jak wspomnieliśmy, na ich listach zadziwiająco dużo jest mieszkańców Dolnego Śląska.

Zasady głosowania do sejmu i senatu

Przy okazji przypomnijmy, że każdy z nas może wybrać tylko jednego kandydata do sejmu i przy nim postawić krzyżyk. Jeśli ktoś postawi krzyżyk przy dwóch osobach z różnych list, talki głos będzie nieważny. Jeżeli postawimy krzyżyk przy dwóch lub trzech kandydatach z tej samej listy, to głos zaliczony zostanie temu, kto ma wyższe miejsce na liście. Tak więc jeżeli chcemy świadomie głosować, to wcześniej sprawdźmy jakie ugrupowania startują z naszego okręgu. Następnie wybierzmy osobę i przy niej postawmy krzyżyk. Będziemy mieli pewność, że nasz głos będzie ważny. 

Nieco inaczej wygląda głosowanie i wybór senatorów. Nasz powiat to Okręg nr 6 listy senackiej. W jego skład wchodzą te same powiaty co w okręgu sejmowym, ale z wyłączenim miasta Wrocław. O miejsce w senacie powalczy „tylko” trzech kandydatów. Z Prawa i Sprawiedliwości wystartuje obecny wojewoda Jarosław Obremski, z Bezpartyjnych Samorządowców Michał Rado, a pakt senacki czyli porozumienie ugrupowań opozycyjnych będzie reprezentował Kazimierz Ujazdowski z Trzeciej Drogi PSL-PL2050 Szymona Hołowni. Przy okazji wyjaśnijmy, że Koalicja Obywatelska oraz Lewica zgodnie z paktem senackim swoich kandydatów nie wystawiła. Dodajmy, że w pakcie chodziło o to, aby w każdym okręgu wystawić jednego wspólnego kandydata. Ponieważ w senacie są okręgi jednomandatowe, to do izby wejdzie ta osoba, która otrzyma największą liczbę głosów. Opozycji chodziło o to, aby głosy ich wyborców się nie rozbijały. 

Aplikacja nowagazeta.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wyborca - niezalogowany 2023-09-14 11:40:44

    No tak co jeszcze wymyśli Pani Gosia. Najpierw film reklamowy w którym wykorzystano wizerunek Starostwa i jego pracowników. Potem zbieranie podpisów. I jakby tego było mało to nawet kandydatów zmuszono do kandydowania z Bydgoszczy. Rozumiem gdyby to Pani Gosia robiła sama. Jej działanie, jej ryzyko. Ale żeby tak agitacje wyborczą robić w Starostwie i wykorzystywać pracowników, jak mówi Pani Regina chodzi o Pauline i Aśke. To już chyba przysada. A ta pierwsza to czasem nie ma problemów z prawem...??? Koniec świata jak mówił Pan Popiołek...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ania - niezalogowany 2023-09-14 11:48:21

    No cóż, spróbujcie porozmawiać z tymi kandydatkami ze Żmigródka albo Żmigrodu. Dopiero zobaczycie mistrzowską elokwencję. Podejrzewam, że nawet dokładnie nie wiedzą gdzie leży Chrzanów itp. Nie mówiąc już o sposobie rozdziału mandatów etc. Ale jedno je łączy. Nie wiedzą co to strach, nie wiedzą co to wstyd, nie wiedzą nic...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Kimono - niezalogowany 2023-09-14 12:28:34

    Te panie z klubu seniora zostały zmanipulowane jak większość seniorów. Głupie uśmieszki Matusiak niestety robią jeszcze na tych starszych ludziach wrażenie. Co kompetencji wystarczy obejrzeć (z arch) Sesje Rady Powiatu i sposób jaki wypowiada się Starosta Matusiak

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama