Dla wielu mieszkańców pozostanie człowiekiem, który prowadził gminę przez czas ogromnych zmian. Stanisław Moik zastał rzeczywistość kończącego się PRL-u, a uczestniczył w budowaniu samorządu od podstaw i przekształcaniu gminy w nowoczesne miejsce do życia. Urodził się w 1943 r. i miałby dziś 83 lata. Nie zdążył jednak obchodzić tegorocznych urodzin.
Obecny Wójt Gminy Wisznia Mała Jakub Bronowicki, który przez lata był jego zastępcą, wspomina Stanisława Moika jako człowieka wyjątkowego.
– Był nietuzinkowym człowiekiem. Miał wiele pasji, ogromne zaangażowanie, wielką uczciwość i pracowitość. Był bardzo dobrym gospodarzem. Najlepiej świadczy o nim sama gmina. Przeprowadził ją z czasów socjalizmu do nowej rzeczywistości. My wszyscy, mieszkańcy naszej gminy, możemy być dumni, że mieliśmy takiego gospodarza – zaangażowanego i oddanego. Dzięki niemu gmina miała bardzo dobry początek i dlatego dziś wygląda tak, jak wygląda – mówi Burmistrz Gminy Wisznia Mała, Jakub Bronowicki.
Jak podkreśla obecny włodarz, współpraca ze Stanisławem Moikiem była dla niego ważnym doświadczeniem także prywatnie.
– Bardzo dobrze mi się z nim współpracowało. Był człowiekiem uczciwym, postępującym zgodnie z zasadami. Fantastycznie wspominam ten czas i myślę, że dzięki temu jestem dziś takim, a nie innym człowiekiem, bo w pewnym sensie zostałem ukształtowany przez tę współpracę – dodaje.
O tym, jak dużym zaufaniem cieszył się Stanisław Moik, świadczą również kolejne wyborcze zwycięstwa. Początkowo włodarzy wybierano jeszcze pośrednio, później mieszkańcy dwukrotnie powierzyli mu urząd już w wyborach bezpośrednich – w 2002 i 2006 roku.
Pod postem na Facebooku o śmierci byłego wójta pojawiło się wiele komentarzy mieszkańców i osób związanych z gminą. W jednym z nich napisano:
– Pozostanie w naszej pamięci jako osoba, która potrafiła jednoczyć, wspierać i dawać nadzieję. Jego dobroć i serce, które wkładał w swoją pracę i relacje z ludźmi, pozostaną z nami na zawsze. Rodzinie oraz najbliższym składamy najszczersze wyrazy współczucia, łącząc się w bólu i modlitwie w tych niezwykle trudnych chwilach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze