Reklama

Pożar zakładu Tarczyński S.A. Ogień i dym widać było z daleka. Zobaczcie FILMY

Pożar pojawił się tuż przed godziną 16.00. Natychmiast na miejsce wyjechało kilka zastępów straży pożarnej.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że pożar najpierw pojawił się w wędzarni, a potem rozprzestrzenił się na nową halę. Na szczęście udało się ewakuować wszystkich ludzi. Kłęby dymu i ogień były widziane z daleka. Przejeżdżający mieszkańcy zamieszczali zdjęcia i filmy na mediach społecznościowych.

Na miejscu pojawiły się 24 zastępy straży pożarnej, w tym jednostki z pobliskich OSP. Po chwili potrzeba była pomoc i dojechało kolejnych 10 jednostek z ościennych powiatów. 

W tej chwili trwa walka z żywiołem. Trudno na razie ocenić straty. Nie wiadomo co było bezpośrednią przyczyną pożaru, ale w w tego typu zakładach używa się np. azotu. Jak informuje jeden z internautów kilka lat temu "strażacy z całego regionu ćwiczyli tutaj symulację pożaru hali produkcyjnej z wyciekiem azotu oraz osobami poszkodowanymi w środku budynku".

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Anonim - niezalogowany 2022-10-21 00:16:18

    Jest to na pewno straszny moment dla firmy, ale z drugiej strony, czy w czasie trwania akcji gaśniczej na terenie zakładu nie powinno być zadnego pracownika? Bo akcja trwa nadal a część zakładu nadal funkcjonuje pomimo wystąpienia dużego ryzyka uszczerbku na zdrowiu a kto wie moze i utraty życia. Myśle ze przepisy BHP w jasny sposób określaja postępowanie w wyniku pożaru

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Andrzej - niezalogowany 2022-10-21 08:20:54

    To nie pożar a specjalna operacja ogniowa

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    . - niezalogowany 2022-10-21 06:32:05

    Dużo złego słyszałam o traktowaniu tam pracownika ????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama