Siedem jednostek straży pożarnej przez dwie godziny walczyło z ogniem, który szalał 5 stycznia. Paliły się sterty palet.
Służby do Pęgowa wezwano o godzinie 10:04
– Na terenie miejscowości doszło do pożaru pozostałości drewnianych i drewnopodobnych materiałów budowlanych. Po przyjeździe na miejsce jednostki ochrony przeciwpożarowej stwierdziły, że ogień objął sterty palet i innych składowanych materiałów o wysokości około 1,5 m, na powierzchni około 10 m². W pobliżu znajdowały się drewniana wiata magazynowa oraz samochód ciężarowy, jednak na szczęście nikt nie ucierpiał - informuje Dariusz Zajączkowski, oficer prasowy KP PSP w Trzebnicy.
Strażacy podali dwa prądy wody bezpośrednio na palące się sterty oraz jeden prąd w obronie w kierunku wiaty i pojazdu. Zasilanie wodne zapewniono metodą dowożenia. Po opanowaniu ognia, strażacy dokładnie przemieścili materiał roślinny i drewniany, aby dogasić wszystkie zarzewia pożaru, a następnie sprawdzili pogorzelisko. W działaniach brało udział siedem zastępów straży pożarnej, a akcja trwała około dwóch godzin.
Dzięki szybkiej i sprawnej reakcji służb udało się zapobiec rozprzestrzenieniu ognia i poważniejszym stratom materialnym.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie