W Jaźwinach doszło do pożaru domku letniskowego, który rozwijał się w ukrytej przestrzeni dachowej. Na szczęście wszyscy przebywający w budynku opuścili go przed przyjazdem straży pożarnej, dzięki czemu nie było osób poszkodowanych.
17 stycznia o godzinie 13:16 straż pożarna została wezwana do pożaru domku letniskowego w Jaźwinach. Ogień pojawił się w drewnianym budynku z dachem pokrytym blachą i ogrzewanym piecem wolnostojącym. Po przyjeździe zastępów pożar nie był widoczny – ogień rozwijał się w ukrytej przestrzeni dachowej.
Dariusz Zajączkowski in formuje, że w chwili przyjazdu ratowników wszystkie osoby przebywały poza budynkiem, żadna z nich nie wymagała pomocy medycznej. Na miejscu pracował również patrol Policji, a teren zdarzenia został zabezpieczony. Strażacy podali jeden prąd wody na dach i rozłożyli podnośnik, którym dysponował zastęp OSP Czeszów, aby rozebrać nadpaloną blachę dachową. Dzięki temu udało się dotrzeć do ognia w przestrzeni dachowej i go ugasić. Pozostałe pomieszczenia sprawdzono kamerą termowizyjną, ale kolejnych zarzewi pożaru nie stwierdzono.
Akcja. w której uczestniczyło pięć zastępów straży pożarnej trwała niespełna dwie godziny.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze