Reklama

Obietnica szybkiego zysku okazała się kosztowną iluzją

Najpierw była obietnica łatwego zarobku. Potem kilka telefonów i instrukcje, które brzmiały profesjonalnie. Na końcu przyszło bolesne otrzeźwienie — z konta bankowego zniknęły wszystkie oszczędności.

69-letni mieszkaniec naszego powiatu zgłosił się do Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy w sobotę, 7 lutego. Opowiedział o inwestycji, która miała przynieść szybki zysk.

Wszystko zaczęło się w połowie stycznia. Mężczyzna przeglądał portal społecznościowy, gdy natknął się na reklamę zachęcającą do inwestowania pieniędzy. Kliknął w link, zarejestrował się na stronie i podał swoje dane oraz numer telefonu. Wkrótce zadzwoniła kobieta, przedstawiająca się jako konsultant firmy inwestycyjnej. Rozmowa była spokojna, rzeczowa. Padła prośba o przekazanie danych osobowych, także tych z dowodu osobistego.

Reklama

Chwilę później do akcji wkroczył rzekomy broker. To on przejął prowadzenie rozmowy i zaproponował „pomoc techniczną”. Polecił zainstalowanie na komputerze aplikacji do zdalnego dostępu. Od tego momentu krok po kroku prowadził mężczyznę przez kolejne czynności. Ten wykonywał polecenia, przekonany, że pieniądze pracują na jego koncie inwestycyjnym.

W rzeczywistości oszust miał już pełną kontrolę nad komputerem i dostęp do bankowości elektronicznej. Gdy rozmowa dobiegła końca, z konta zniknęły wszystkie środki. Dopiero wtedy stało się jasne, że zamiast zysku została strata — dokładnie 70 tysięcy złotych. Źródło: KPP w Trzebnicy, fot.: freepik.com.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama