Reklama

Motocyklista wjechał do rowu. Trafił do szpitala

Nagłe hamowanie, utrata panowania nad motocyklem i kilka sekund później maszyna znalazła się w przydrożnym rowie.

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w piątek na terenie gminy Wisznia Mała. Wszystko rozegrało się na oczach policjantów z trzebnickiej drogówki.

Gdy funkcjonariusze patrolowali okoliczne drogi, zauważyli motocyklistę, który podczas hamowania stracił kontrolę nad jednośladem. Motor zjechał z jezdni i wpadł do rowu. Policjanci od razu ruszyli w stronę kierowcy. Na miejscu sprawdzili jego stan i udzielili mu pierwszej pomocy. Chwilę później wezwano także zespół ratownictwa medycznego.

44-letni motocyklista został przebadany przez ratowników, a następnie przewieziony do szpitala w Trzebnicy na dalsze badania. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że skończyło się bez poważniejszych obrażeń. Jak ustalili policjanci, mężczyzna był trzeźwy i posiadał wymagane uprawnienia do kierowania motorem. Cała interwencja zakończyła się pouczeniem. Źródło, fot.: KPP w Trzebnicy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama