Wystarczyło kilka sekund jazdy, by kierująca toyotą straciła prawo jazdy, dostała wysoki mandat i solidny pakiet punktów karnych. Na drodze wojewódzkiej nr 359 w Małuszynie policyjna kontrola zakończyła jej zbyt szybką podróż.
Do zdarzenia doszło w środę 22 kwietnia, około godziny 15. Funkcjonariusze pełniący służbę w tej miejscowości zwrócili uwagę na toyotę, która jechała zdecydowanie szybciej, niż pozwalają przepisy. Pomiar nie pozostawił wątpliwości. Auto jechało 104 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Oznaczało to przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 54 km/h. Wynik został zarejestrowany przy użyciu urządzenia pomiarowego.
Dalsza jazda zakończyła się przy krawędzi jezdni. Kierująca usłyszała konsekwencje swojej decyzji niemal od razu. Na miejscu otrzymała mandat w wysokości 1.500 zł oraz 13 punktów karnych. To jednak nie był koniec. Kobieta pożegnała się także z prawem jazdy. Źródło, fot.: KPP w Trzebnicy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oj tam, oj tam. Przez Grochowo w gm. Zawonia na ograniczeniu do 40km/h latają ponad setkę i żadnych służb nie uświadczysz... Nie wspomnę o dwóch oszołomach na motocyklach crossowych bez rejestracji, oświetlenia ale za to na jednym kole przez centrum Zawoni. Policja wie ale potrzebny jest Sherlock Holmes ,żeby ich złapać...
Oj tam, oj tam. Przez Grochowo w gm. Zawonia na ograniczeniu do 40km/h latają ponad setkę i żadnych służb nie uświadczysz... Nie wspomnę o dwóch oszołomach na motocyklach crossowych bez rejestracji, oświetlenia ale za to na jednym kole przez centrum Zawoni. Policja wie ale potrzebny jest Sherlock Holmes ,żeby ich złapać...