Reklama

Co z komisarzem? Wojewoda składa i... wycofuje wniosek

Na poniedziałkowej sesji przewodniczący rady Mateusz Stanisz poinformował, że Wojewoda Dolnośląski wycofał wniosek o ustanowienie osoby, która miała pełnić obowiązki burmistrza do czasu nowych wyborów. Radni opozycji byli zaskoczeni, bo o decyzji nic nie wiedzieli, tym bardziej, że wniosek Wojewoda złożył 30 sierpnia, o czym informowaliśmy. 

- Nie wiem, czy to są dziwne decyzje. Ująłbym to raczej jako niefortunne i mocno spóźnione. Zajmowanie się tematem - powołania lub nie - osoby pełniącej funkcję Burmistrza Gminy Trzebnica, dopiero 5 tygodni po prawomocnym wyroku Sądu, jest kompromitujące. Inaczej tego nazwać nie mogę. Gmina Trzebnica potrzebowała szybkich decyzji legalizujących obecny stan prawny lub negujący to co się dzieje, poprzez wprowadzenie osoby z zewnątrz jako pełniącej obowiązki burmistrza lub komisarza rządowego. Pan Wojewoda ma przecież do dyspozycji profesjonalny sztab prawny, który mógł w szybki sposób się wypowiedzieć i zadecydować w tej sprawie. Tak długa bierność działań, jest dla mnie niewytłumaczalna i szkodliwa dla naszej gminy.  Mimo zawiłości prawnych, było wystarczająco długo czasu, aby w momencie uprawomocnienia się wyroku, być gotowym na podjęcie decyzji i przekazania mieszkańcom oraz radnym, jasnej i czytelnej wykładni prawa. Zwyciężyła jednak bierność działań - tak to odczytuję i dodał: 

Reklama

- Natomiast co do "rządów" Pani Haładaj - od 26 lipca w Gminie Trzebnicy, trudno mi się wypowiadać, bo jej w przestrzeni publicznej tak naprawdę nigdy nie było i nie ma. Nie wiem jakie ma poglądy na cokolwiek. Pierwsze skrzypce i narrację nadawał i nadaje tylko i wyłącznie Pan Marek Długozima. Pani Krystyna, była i jest tylko tłem dla działań byłego burmistrza. Być może ostatecznie okaże się, że co prawda wszystko odbywało się zgodnie z prawem,  (tzn. zarządzanie gminą przez p. Haładaj i Długozimę), bo to jednak nie koniec działań Wojewody, ale biorąc pod uwagę przyzwoitość i etykę jako polityka, Pan Marek powinien odsunąć się do czasu wyborów od bieżącego zarządzania gminą. Tylko w ten sposób uszanowałby wyrok Sądu. Nie zrobił tego, tym bardziej, że ten chaos spowodowany jest jego osobistymi działaniami i decyzjami. To on umieścił swoją siostrę w Komisji numer 14 - niezgodnie z prawem. Nie odsunął się od zarządzania, bo oczywistym jest, że ponownie będzie prowadził kampanię, tym razem z fotela II Wiceburmistrza, ale zza tego samego biurka. Zastanawiające są również jego wypowiedzi, które są moim zdaniem bezpośrednią formą nacisku na Pana Wojewodę, aby pozostawił stan prawny Trzebnicy - taki jak jest, krytykując jednocześnie zaplanowanie wyborów na 20 października. Ale mnie to nie dziwi, dziesiątki i tysiące zdjęć w Panoramie Trzebnickiej, kiełbasa wyborcza w postaci niespełnionych obietnic... to będzie się sączyć cały czas do 20 października, a być może nawet do 3 listopada. To w ostatnich wyborach znów okazało się skuteczne. Więc czemu nie działać w identyczny sposób? Ale czy to jest uczciwe? Niech każdy z mieszkańców oceni takie postępowanie byłego burmistrza. Dla mnie i wyborców, którzy mi zaufali, to jest żenujące, bo otrzymuję dużo wiadomości od nich na ten temat - skomentował, zapytany o sprawę radny Sławomir Ćwikła.

Jakie były przyczyny takiej decyzji Wojewody, o to zapytaliśmy biuro prasowe. Chcieliśmy też, aby pokazano nam wniosek oraz inne pisma w tej sprawie. Z podobnymi pytaniami zwróciliśmy się do MSWiA oraz Kancelarii Premiera Rady Ministrów. W najbliższym wydaniu Nowej Gazety, podamy więcej informacji na ten temat.

Reklama

AKTUALIZACJA:
Dzisiaj Wojewoda Dolnośląski Maciej Awiżeń w jednej ze stacji radiowych obszernie odnosił się do sytuacji związanej z wnioskiem złożonym do MSWiA. Wojewoda, w wywiadzie wskazał, że po rozmowach z KPRM i MSWiA wycofał swój wniosek. Sprawa wydaje się jeszcze bardziej kontrowersyjna, a słowa Wojewody w powiązaniu z jego wcześniejszymi decyzjami, wydają się być sprzeczne. Dlatego też, postanowiliśmy dokładnie dopytać o powody podjętych decyzji i poprosiliśmy o udostępnienie dokumentów. Kilka minut temu dostaliśmy odpowiedź od rzecznika prasowego Wojewody:

- Szanowny Panie Redaktorze, sprawa jest w trakcie procedowania przez urząd. Do czasu rozstrzygnięcia nie będziemy komentować szczegółów - odpisał Bartosz Wojciechowski.

Reklama

O jakie procedowanie chodzi? Czy 6 tygodni, to zbyt mało czasu aby organa prawne Wojewody przeanalizowały sytuację i wydały odpowiednie decyzje? Postanowiliśmy zapytać u źródła. Poprosiliśmy o pilne spotkanie z Wojewodą. Zaproponowaliśmy czwartek. Mamy nadzieję, że Wojewoda znajdzie dla nas czas, wiedząc, że ta sprawa jest dla mieszkańców szczególnie istotna. W czwartek, w relacji video, przedstawimy też dokumenty, do których dotarliśmy i zapisy rozmów z urzędnikami. Mamy nadzieję, że Wojewoda wyjaśni wszelkie wątpliwości.

Aplikacja nowagazeta.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/09/2024 18:37
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kajtek - niezalogowany 2024-09-10 17:49:44

    no bo jak się ma takie koryto to trudno się od niego oderwać

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Trzebniccy wyborcy. - niezalogowany 2024-09-10 17:56:55

    Tak naprawdę jeżeli nie będzie komisarza , to jeszcze gorzej zdaniem naszym jest dla byłego już burmistrza Pana Marka Dlugozimy. To jest oczywiste i bardzo fatalne dla tego Pana. pod wieloma względami i z wielu powodów. Zdecydowanie zwiększa się przez to.szansa zmiany i wyboru nowego.burmistrza. Najpierw poprzez powtórkę wyborów w komisji nr 14 w Trzebnicy, a następnie.już 2 tura wyborów w całej.gminie Trzebnica w dniu 3 listopada.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wyborcy. - niezalogowany 2024-09-10 19:15:36

    Według nas wszystko i tak jest bardzo niekorzystne dla Pana Długozimy, jakby nie patrzeć i z której strony.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama