Więcej od motocykli było tylko obserwatorów widowiska. Mogliśmy podziwiać pełen panel dostępnych pojazdów na dwóch (czy nawet trzech) kółkach. Obserwatorzy z zaciekawieniem oglądali maszyny różnego rodzaju, robiąc im zdjęcia i zagadując właścicieli pojazdów. Wydarzenie to z pewnością natchnęło kilka osób do refleksji nad zakupem własnego motocykla. Sami uczestnicy rajdu także wymieniali między sobą doświadczenia ze swoich przygód. Zlot motocyklistów rozpoczął się w samo południe uroczystą Mszą świętą. Następnie wszyscy pasjonaci pojazdów motorowych zaprezentowali swoje maszyny podczas grupowej przejażdżki po terenie gminy Żmigród. A trzeba przyznać, że było na co popatrzeć.
Cała impreza odbyła się w nastroju rodzinnego festynu z wieloma atrakcjami. Można było oglądać pokazy łucznictwa sportowego, czy też zapoznać się z umiejętnościami psa policyjnego. A wieczorem wszyscy mogli wziąć udział w zabawie tanecznej. W ubiegłym roku impreza zgromadziła więcej osób, ale wtedy wiosna nie robiła nam niespodzianek w postaci kilkunastu stopni zimna i porywistego wiatru. W rajdzie wzięli udział zarówno dwudziestolatkowie na swoich ścigaczach, jak i emeryci dosiadający legendarne motory marki Harley Davidson. Zloty motocyklowe należą do tego typu imprez, które poprzez wspólną pasję uczestników łączą pokolenia.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze