Najważniejsze dokumenty, bilety PKP, Unijny Certyfikat COVID - wszystko to można mieć w aplikacji mObywatel. Dokumenty w wersi online ułatwią życie.
Aplikacja mObywatel nazywana jest cyfrowym portfelem na dokumenty. Można ją pobrać za darmo ze sklepów Google Play lub App Store (w zależności od posiadanego telefonu). Jest w pełni bezpieczna, a powody, dla których warto ją mieć są liczne.
Najważniejszym udogodnieniem, które zapewnia jest możliwość szybkiego i wygodnego potwierdzenia swojej tożsamości. mObywatel odzwierciedla dane z dowodu osobistego. Dzięki temu w wielu sytuacjach zastępuje tradycyjny dokument. Aplikacją można się wylegitymować podczas kontroli biletów w pociągu, odbierając list polecony na poczcie, w sklepie, w recepcji, w przychodni, w hotelu itp.
Dzięki profilowi zaufanemu dane zapisane w telefonie są zaszyfrowane i podpisane certyfikatem. Certyfikat potwierdza również autentyczność danych. Dane są bezpieczne nawet po zgubieniu telefonu. Chroni je zaszyfrowany zapis oraz hasło wybrane podczas aplikacji.
Ważne: mObywatel nie zastępuje okazania dowodu osobistego lub paszportu na lotniskach, u notariusza, w bankach, czy podczas rejestracji karty SIM. Z mObywatela nie można też skorzystać, jeśli dowód osobisty jest nieważny.
* mPrawo Jazdy
* mPojazd, czyli odzwierciedlenie danych z dowodu rejestracyjnego, polisy OC i karty pojazdu
* Licznik punktów karnych
* Unijny Certyfikat COVID
* Bilety kolejowe
* eRecepty
* Karta Dużej Rodziny
* mLegitymacja szkolna/studencka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nieprawda. Wcale tak nie jest. Elektroniczny dokument w aplikacji mObywatel to fikcja. Możemy wypożyczyć kajak, rower albo wrotki. Żaden urząd ani bank nie honorują tak okazanego dokumentu. Więc kolejny sukces polskiej husarii...
Nieprawda. Wcale tak nie jest. Elektroniczny dokument w aplikacji mObywatel to fikcja. Możemy wypożyczyć kajak, rower albo wrotki. Żaden urząd ani bank nie honorują tak okazanego dokumentu. Więc kolejny sukces polskiej husarii...