Reklama

Wjechał do rowu i próbował uciec. Świadek ruszył za nim

Jeszcze zanim na miejsce dotarł policyjny patrol, kierowca busa próbował uciec. Zostawił pojazd w przydrożnym rowie przed siebie. Nie przewidział jednak, że jeden ze świadków zdarzenia pobiegnie za nim.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 19 lipca, kilka minut po godz. 2, na drodze wojewódzkiej nr 259 w Prusicach. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy otrzymał zgłoszenie o busie, który wypadł z drogi i zakończył jazdę w przydrożnym rowie. Gdy policjanci przyjechali na miejsce, zastali uszkodzony samochód oraz świadków. Kierowcy już jednak przy nim nie było. Jak relacjonowali obecni, chwilę wcześniej wysiadł z busa i odszedł.

Na jego ucieczkę zareagował jeden ze świadków – mieszkaniec powiatu wrocławskiego. Widząc, co się dzieje, pobiegł za mężczyzną, dogonił go i przytrzymał do czasu przyjazdu patrolu. Już podczas pierwszej rozmowy funkcjonariusze wyczuli od 50-letniego mieszkańca naszego powiatu wyraźną woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło ich przypuszczenia. Mężczyzna miał w organizmie blisko 2 promile.

Reklama

Na miejscu zatrzymano mu prawo jazdy. Bus został odholowany na policyjny parking strzeżony, a sprawą zajmują się teraz śledczy. O tym, jakie konsekwencje poniesie 50-latek, zdecyduje sąd. Źródło, fot.: KPP w Trzebnicy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo NowaGazeta.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości