Pośpiech i brak weryfikacji kosztowały młodego mężczyznę 780 zł. Wczoraj padł ofiarą oszusta, który przejął konto jego znajomego na Facebooku i podszył się pod właściciela profilu.
Sprawca napisał do pokrzywdzonego z prośbą o pilną pomoc finansową. Wiadomość wyglądała wiarygodnie, bo pochodziła z konta osoby, którą znał. Mężczyzna nie sprawdził jednak, czy rzeczywiście rozmawia ze znajomym. Przekonany, że pomaga znajomemu, przekazał kody BLIK. To wystarczyło, by oszust wypłacił pieniądze. W ten sposób młody mężczyzna stracił 780 zł.
Schemat działania był prosty, ale wciąż skuteczny – przestępcy liczą na pośpiech, wzbudzenie zaufania i brak ostrożności. Policja przypomina, by przed przekazaniem kodu BLIK zawsze skontaktować się telefonicznie z osobą, która prosi o pomoc i upewnić się, że wiadomość nie została wysłana przez oszusta. Źródło, fot.: KPP w Trzebnicy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze