Patrol

Okradli automaty, bo przegrali pieniądze

Zdesperowani gracze, którym passa ostatnio nie dopisywała, włamali się do automatów, żeby odzyskać przegraną gotówkę. Teraz sąd może ich skazać nawet na karę 10 lat pozbawienia wolności.

Był potrącony, jest oskarżony

Rozpoczął się proces kierowcy, oskarżonego o spowodowanie wypadku drogowego 16 marca ub. roku na krajowej piątce między miejscowościami Prusice i Pawłów Trzebnicki umyślnie nie ułatwił przejazdu prawidłowo jadącej kolumnie radiowozów policyjnych, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z ostatnim z kolumny samochodem vw transporter. W wyniku wypadku zostało rannych czterech policjantów. Oskarżony nie przyznaje się do winy. Grozi mu kara trzech lat więzienia.

Świadkowie wypadku poszukiwani

Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 5, w piątek 19 marca 2012 r., między miejscowościami Prusice a Pawłów Trzebnicki. W wyniku zderzenia 8 policjantów z obrażeniami ciała trafiło do szpitala.

Przyznał się, że zabił

Do tego tragicznego zdarzenia doszło w minioną sobotę wieczorem. Najprawdopodobniej z powodu sprzeczki, doszło do przepychanek między dwoma mężczyznami. Jeden zadał koledze kilka razów tępym narzędziem. Jak się okazało śmiertelnych.

Spowodował kolizję, bo jechał zbyt szybko

Do groźnie wyglądającej kolizji doszło tuż po godzinie 12 we środę 12 grudnia, na drodze krajowej nr 5 miedzy Prusicami a Saniami.

Szlaban na tę panią

- Kiedyś nasz bar kierowcy na CB kojarzyli z dużymi i smacznymi kotletami. Teraz kiedy zgadują się przez radio to mówią o barze, tam gdzie ta k... stoi - mówi właściciel baru przy drodze krajowej numer 5 na wysokości Pawłowa Trzebnickiego.

Szlaban na tę panią

- Kiedyś nasz bar kierowcy na CB kojarzyli z dużymi i smacznymi kotletami. Teraz kiedy zgadują się przez radio to mówią o barze, tam gdzie ta k... stoi - mówi właściciel baru przy drodze krajowej numer 5 na wysokości Pawłowa Trzebnickiego.

Pijany przechodził przez tory

Jak podaje Iwona Mazur, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy, we wtorek 16 października, mieszkaniec gminy Prusice, wysiadał z pociągu na stacji kolejowej...

Były przewodniczący rady powiatu oskarżony

Ludzie, którzy chcą robić szybko duże pieniądze często zapominają o przestrodze z wiersza Jana Brzechwy: "mówiły jaskółki, iż niedobre są spółki"... Ale gdy spółka jest tylko przykrywką do dodatkowych zarobków z publicznych pieniędzy, wkraczają organy ścigania. Przekonał się o tym też były już p.o. kierownika Zakładu Gospodarki Komunalnej w Ścinawie Jarosław B., kilka lat temu przewodniczący Rady Powiatu Trzebnickiego, a obecnie p.o. kierownika ZGK w Prusicach.

Konsumencie, bądź czujny!

W ostatnich tygodniach coraz więcej trzebniczan czuje się oszukanych. Wprowadzając ludzi w błąd, niektóre firmy, chcą przejąć klientów innych przedsiębiorstw. Barbara Czternastek, powiatowy rzecznik praw konsumenta ostrzega przed nieuczciwymi firmami, które podstępem nakłaniają do podpisania niekorzystnych umów.

Awaryjny kurs

- Przez większość dni wracam z Trzebnicy do Obornik busem o godz. 14, wsiadam na przystanku przy ul. Obornickiej. Zdarza się, że właśnie o tej godzinie bus nie zatrzymuje się na tym przystanku i nie zabiera czekających osób, nawet tych, które mają wykupiony bilet miesięczny - powiedział nam oborniczanin uczący się w Zespole Szkół nr 2 w Trzebnicy.

Chcieli utopić szczeniaki w szambie

Do policyjnego aresztu trafili dwaj 52-letni mieszkańcy powiatu trzebnickiego. - Zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy chwilę po tym jak chcieli uśmiercić trzy szczeniaki wrzucając je do szamba. Teraz za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem, a w myśl Ustawy o ochronie zwierząt grozi im kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności - mówi Iwona Mazur, oficer prasowy KPP w Trzebnicy.

W skarpetce na głowie chciał napaść na sklep

Trzy miesiące aresztu dla mężczyzny, który w ubiegły piątek na terenie powiatu trzebnickiego zamaskowany, grożąc użyciem noża ekspedientce sklepu spożywczego, zażądał wydania pieniędzy z kasy. Sprawca po niespełna 15 minutach od zgłoszenia został zatrzymany przez policjantów.

Mężczyzna zginął na przejeździe

W poniedziałek 13 sierpnia, na przejeździe kolejowym w Pększynie doszło do nieszczęśliwego wypadku. 56-letni mężczyzna, który jechał motorowerem zginął pod kołami przejeżdżającego pociągu. Przyczyny bada prokuratura.

Boisko czeka na drużynę

W liście do redakcji, jeden z mieszkańców Kaszyc Wielkich, który pragnie zachować anonimowość, zwrócił uwagę na kompleks sportowy, który od dwóch lat stoi nieużywany i niszczeje. Jak się okazuje, obiekt który wybudowano za blisko 650 tys. zł czeka na drużynę, która mogłaby na nim grać.

Pieski żywot bociana

- Nie wiem, czy to jest kwestia znieczulicy, czy braku odpowiednich przepisów, ale u nas los zwierząt, zwłaszcza dzikich nikogo nie obchodzi - zadzwoniła do nas mieszkanka jednej z podprusickich miejscowości. I opowiedziała historię bociana z uciętym skrzydłem, dla którego przez dwa dni nie mogła znaleźć pomocy. Jak się w końcu okazało, ptak miał szczęście, bo o losie dzikich zwierząt zapomnieli przede wszystkim decydenci.

Co zrobić z uciażliwą produkcją?

Niedaleko Prusic znajduje się jeden z zakładów Farmutilu. Punkt ten zajmuje się przeładunkiem surowców utylizacyjnych. Mieszkańcy pobliskich Kaszyc Wielkich, przez które codziennie przejeżdżają samochody ciężarowe będące własnością firmy, skarżą się na nieprzyjemny zapach rozkładającej się padliny. Czy można coś z tym zrobić?