Jak burmistrz wywiad w gazecie kupował?

985
Gmina Trzebnica za wywiad zapłaciła ponad 3000 zł...
Setki tysięcy wydawane na gminną gazetkę, to mało. Burmistrz Marek Długozima, płaci nawet za wywiad w gazecie Słowo Sportowe i to kolosalne pieniądze…

O tym, że burmistrz Marek Długozima uwielbia być fotografowany, potwierdza każdy numer gminnej gazety samorządowej. Ten propagandowy periodyk, nie dość, że zamieszcza w każdym numerze mnóstwo zdjęć włodarza, to czasami wykorzystywany jest do ataku na opozycję. Burmistrz ruga więc radnych, którzy mają śmiałość zadawać trudne pytania, wyzywa ich od „donosicieli” i generalnie oskarża, o wszystkie niepowadzenia, zwłaszcza wtedy, gdy inwestycje jak np. hala sportowa zostają wstrzymane, ponieważ budowane są niezgodnie z pozwoleniem na budowę. Oczywiście robi to za publiczne pieniądze, bo wydawanie Panoramy Trzebnickiej kosztuje mieszkańców rocznie kilkaset tysięcy złotych. Radni twierdzą, że wraz z kosztami zatrudnienia może to być kwota od 500 tys. zł do nawet 1 miliona rocznie! Ale to nie wszystko.

Teraz okazało się, że burmistrzowie własnej propagandy jest mało. We wrześniu ukazał się całostronicowy wywiad trzebnickiego włodarza w Słowie Sportowym o budowanej hali sportowej. Oczywiście to nic zdrożnego, ale uwagę naszych Czytelników przykuł fakt, że nad wywiadem widniało słowo „promocja” oraz, że pytania są tak miałkie, że widać było, że może to być „ustawka”. Tym bardziej, że nie ma słowa o tym, że budowa hali została wstrzymana. Za to burmistrz zapowiada, że na przełomie października i listopada będzie huczne otwarcie.

Postanowiliśmy sprawdzić co jest na rzeczy. Zadzwoniliśmy do Słowa Sportowego z pytaniem, czy burmistrz Trzebnicy zapłacił za ten wywiad, a jeśli tak to ile. W gazecie owszem potwierdzono nam, że jest to materiał sponsorowany, ale nie chcieli ujawnić kwoty jaką gmina zapłaciła. Wysłaliśmy więc wniosek o dostęp do informacji publicznej i poprosiliśmy o kopię faktury.

Po 14 dniach dostaliśmy odpowiedź. Okazuje się, że faktycznie z publicznych pieniędzy zapłacono za wywiad z burmistrzem Markiem Długozimą, który ukazał się w nr 36 Słowa Sportowego. Ile gmina zapłaciła?

Okazuje się, że kwota jest znaczna. Za jedną stronę wywiadu ze zdjęciami burmistrza Długozimy gmina zapłaciła 3.070 zł.

Po co burmistrz kupuje wywiady?

Co ciekawe udzielający odpowiedzi sekretarz Daniel Buczak, jakby próbując usprawiedliwić ten wydatek dodał, że „Słowo Sportowe zobowiązało się do wyemitowania w wyżej wymienionej kwocie dodatkowych materiałów promocyjnych”. Jakich? tego już sekretarz nie napisał.

Zapytaliśmy więc, co takiego ma zrobić Słowo, w ramach tej opłaty. Jakie materiały i gdzie mają być wyemitowane. Do dzisiaj nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

O komentarz do tej sytuacji poprosiliśmy radnych.

– Powiedzieć skandal, to mało. Burmistrz Długozima, wpadł w takie samouwielbienie, że mało mu jest zdjęć w Panoramie, to teraz za nasze pieniądze kupuje wywiad w innej gazecie. Jestem zbulwersowany, że tak marnowane są publiczne pieniądze. Wolałbym, żeby ta kwota została np. przeznaczona na zakup pomocy naukowych do szkół – powiedział nam radny Mirosław Marzec z Koalicji Obywatelskiej.

– Warto byłoby zapytać radnych burmistrza Długozimy czy w ogóle mają wiedzę na ten temat i czy zasadne było w ogóle płacić za wywiad, tym bardziej, że burmistrz często powtarza, że ma „swoją” gazetę (samorządową). Jak widać burmistrz Długozima ma lekką rękę do wydawania publicznych pieniędzy. Tymczasem jest zdecydowanie wiele innych bardziej pilnych potrzeb, a nie permanentna reklama burmistrza. Widać, że burmistrz przeznaczy każde publiczne pieniądze, aby udowodnić swoją rację – powiedział Janusz Szydłowski, radny Prawa i Sprawiedliwości.

Za pomocą portalu społecznościowego napisaliśmy do radnego Mateusza Kempy z ugrupowania burmistrza, aby odniósł się do opisanych faktów.

Panie Mateuszu, proszę o komentarz w sprawie zapłacenia przez Gminę Trzebnica za wywiad burmistrza w Słowie Sportowym. Gmina zapłaciła ponad 3 tys. zł brutto z publicznych pieniędzy. Jak Pan to ocenia? Czy popiera Pan takie wydatki? – napisaliśmy.

Do dzisiaj nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

 

10 KOMENTARZY

  1. I BARDZO DOBRZE bo komu miał miał pokazać? Zrobił to sprytnie i mądrze tak właśnie robi się mądrą promocje gminy i nowego obiektu,nie po to żeby nowy obiekt stał, tylko poprzez gazetę sportową na region,zaprosić tym samym do organizowania imprez sportowych z zewnątrz np.organizacja mistrzostw,pucharów,czy innych ciekawych meczy.Wówczas zarobiło by miasto,[ hotele,park wodny,obiekt sportowy].Wywiad czy reklama w nowej praktycznie nic by tu nie dała,a nowej też trzeba by było zapłacić ,i oto tutaj chodzi.TEN DOBRZE PRZYGOTOWANY OBIEKT BEDZIE NIESTETY W TAKI SPOSÓB ODRABIAĆ,ale atrakcja dla całej gminy i powiatu,a i mieszkańcy mogliby miło spędzić czas ,bo też im się coś należy

  2. Każda Gmina ma swój fundusz na promocję. Zamiast ulotek i mapek promocyjnych wydźwięk tego artykułu o gminie i wspaniałej hali w dalszej perspektywie się opłacił.
    Panie redaktorze a ile osób się promuje w pana gazecie?!

  3. kurcze, jak to jest – tak nowa się stara, aby zdyskredytować burmistrza, a ludzie ciągle wybierają go w wolnych wyborach.
    Albo nikt nie czyta nowej, albo czyta i mają to gdzieś, albo lubią burmistrza – który wariant pasuje redaktorom?

  4. A ile ten burmistrz się musi napocić? ile musi se zdjęć zrobić? ile kiełbasy wyborczej na rynek rzucić? by go poźniej uczciwie i demokratycznie wybrali…Ale to już chyba ostatnia kadencja – coś tak ludzie mówią- szkoda dobrego gospodarza!

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here