Przyjechał, aby „ratować kolegę”

891

TRZEBNICA: Mieli problem z utrzymaniem równowagi

Oficer prasowy poinformował, że funkcjonariusze z ogniwa ruchu drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy w trakcie patrolu miejscowości wiejskich „zauważyli jadącego na rowerze mężczyznę, którego styl jazdy mógł budzić wątpliwości, co do jego stanu trzeźwości.”

Cyklista miał wyraźny problem z utrzymaniem prostego toru jazdy. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Gdy policjanci przeprowadzali wobec niego interwencję, podjechał do nich drugi rowerzysta, który przyjechał jak określił, aby „ratować kolegę”

Policjanci również od niego wyczuli wyraźną woń alkoholu, badanie wykazało blisko promila alkoholu w organizmie. Teraz obaj mężczyźni mogą dostać karę aresztu albo grzywny – mówi Piotr Dwojak i dodaje, że jazda w stanie nietrzeźwości naraża samych kierujących jak i innych uczestników ruchu drogowego.

Pijany rowerzysta może potrącić pieszego lub wjechać pod samochód. Skutki mogą być tragiczne! Przypominamy, że jazda rowerem w takim stanie jest wykroczeniem, ale może skutkować uszczerbkiem na zdrowiu, a w skrajnych wypadkach śmiercią – przestrzega Piotr Dwojak.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here