Emocje wzięły górę nad profesjonalizmem

548
Sesja w Zawoni z 6 marca 2019

W środę, 6 marca odbyła się VI sesja rady gminy Zawonia. Już na samym początku obrad emocje sięgnęły zenitu. Nie obyło się bez ostrych słów i zachowań, które nie przystoją osobom publicznym: radnym i sołtysom.

Relacja dostępna jest
na stronie gminy

Na samym początku obrad sołtysi ostro zaprotestowali przeciwko filmowaniu ich przez redaktora Echa Zawoni. Poparła ich przewodnicząca rady Grażyna Ogrodowicz – Nitka.

Tonem nie znoszącym sprzeciwu poleciła filmującemu dziennikarzowi nie zakłócać obrad

Wywołało to dyskusję, ostrą i niezbyt profesjonalną. Padające ze wszystkich stron argumenty przerodziły się w ostrą pyskówkę. W pewnym momencie panowanie nad sobą zaczęła tracić przewodnicząca rady: wyraźnie zdenerwowana coraz bardziej podnosiła głos, starając się doprowadzić do porządku wszystkich obecnych i zmusić dziennikarza lokalnego medium do przerwania rejestrowania wydarzeń. Tak na oko wydawało się, że za chwilę wszyscy zaczną używać argumentów ręcznych.

Chociaż widoki takie nie są dla nas czymś nowym, wszak oglądamy je czasem w telewizji, podziwiając obrady sejmu, to pomimo wszystko nie świadczą one najlepiej o samorządowcach.

Wyborcy w głosowaniach na radnych i sołtysów im zaufali, również w tym, że zawsze będą ich godnie reprezentować. Gdzie tu miejsce na wrzaski i obraźliwe słowa?

My osobiście nie akceptujemy takiego stosunku do dziennikarzy
i oczywiście będziemy nagłaśniać butne i aroganckie zachowania

3 KOMENTARZY

  1. to konstytucyjne prawo, prawo do nagrań z posiedzeń kolegialnych organów pochodzących z powszechnych wyborów, na prawo to składa się prawo do nagrywania obrazu lub dzwięku bez nakładania jednego na drugie (bo tak to prawo powinno być interpretowane), jeśli ktoś chce zamykać usta i prawo do krytyki za pośrednictwem „mediów społecznościowych” to jest to prawdziwa „katastrofa”. żle się dzieje w Państwie „Duńskim”
    Przewodnicząca niech sięgnie po Konstytucję zanim zacznie kogokolwiek prawo cenzurować lub reglamentować, bardzo nie ładnie, bardzo
    W obronie „dziennikarza” powinny polecieć najgorsze epitety i wulgaryzmy, ale sobie odpuszczę, natomiast ta ów tajemna „regalmentacja” już samo przez się pokazuje kto doszedł do władzy,…….nie chcą aby” patrzeć na ręce”,nie chcą krytyki………….najlepiej aby był tylko aplauz, aplaz i jeszcze raz aplauz, już to mieliśmy w poprzednim systemie.
    Następnym razem niech dziennikarz zadzwni na Polcję,…..jęsli ma prawo, a ma prawo to ma prawo do ochrony prawnej wynikającej z Konstytucyjnej zasady,……nie będę się wypowadał w mocnej narracji kto powinien wyjść z czym na dłoniach……..to się zebrało….nowe, …..niestety będzie „katastrofa”, ..odeszło kilku wpanaiłych radnacy takich jak Pani Radna Beata Kowalska, i część mądrej „opozycji” —teraz to będą głosowania „automatyczne”, najlepiej bez cenzury i prawa do „społcznej kontroli” bo same nagrania z Sesji na BiP to za mało i nawet „koncesjonowane” i reglamentowane nagrania nie wyłaczją prawa Konstytucyjnego.

    z ostrożności zanaczam, że rejestracja obrad musi być albo z rejestracją dzwięku albo samego wizerunku bez nakładania jednego na drugie, aczkolwiek zapis ustwy o samorządzie gminnym nie wyklucza jednego i drugiego istnieje pewnego rodzaju literalna rozbierzność między Konstytucją a ustawą, bez wględu na wszystko moja teza jest prawidłowa, a w zakresie Konstytucyjnej interpretacji i do tego się odnoszę nie wiem dokładnie co i jak było rejestrowae oddzielnie czy razem, bo jeśli kanony rejestracji były zachowne to jest to Konstytucyjne prawo „KAŻDEGO” nie tylko dziennikarza, czy nie, …..może to robić nawet „marsyjanin”, ale widać jak się boooooooooją, boją się tej kontroli społcznej,…………..booooooooooooooją się. Boją się „niewygodnych, mądrych i prawych”

    osbiście znam tego Pana – bardzo ok, bardzo społcznie zangaźowany w dobro wspólne, są niestety tacy, którzy chcielby by mieć „monopol”

  2. kogo nazywamy dziennikarzem ??….- czy każdy kto ma telefon komórkowy,czy aparat foto-jest ,czy można go nazwać dziennikarzem ??….,-czy kogoś kto chociażby skończył szkołę abc.
    dziennikarstwa ,czy podobnego kierunku…..takie pytanie musimy sobie stawiać na samym początku,a będzie na pewno jaśniej nam wszystkim,,..-kim był nagrywający???…spełniał coś/?…………..[samouk]?

  3. ten ktoś może być „nikim” –co to ma do rzeczy?!, odsyłam do Konstytucji i ustawy o samorządzie gminnym w przedmiocie prawa do rejestracji nagrań z posiedzeń kolegialnych organów pochodzących z wyborów powszechnych, każdy jeden w podobnej sytuacji powinien zadzwonić na Policję i powinna mu zostać udzielona ochrona prawna a winni ewentualnego naruszenia prawa pociągnięci do odpowiedzialności.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here