Zamieszanie z wyborami sołtysów

698

Dzisiaj o godzinie 17.30, zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej w Trzebnicy, w Brochociniu miały odbyć się wybory sołtysa. Jednak jak się okazało w czwartek, na sklepie pojawiła się kartka z informacją do mieszkańców, że wyborów w tym dniu nie będzie i że odbędą się dopiero 26 kwietnia. Kartkę podpisała obecna sołtys Barbara Świdzińska. Ale mieszkańcy twierdzą, że ktoś wprowadza ich w błąd, bo o terminie wyborów decyduje rada gminy, a nie sołtys czy burmistrz.

Sprawą zajęła się radna Małgorzata Lecyk, która pojechała do urzędu. Szef wydziału rolnictwa Szczepan Gurboda „rozłożył ręce” i powiedział, że to ze względu na to, że nie ma jak ich zorganizować, bo nie ma pracowników. Gdy radna zapytała, kto o tym zdecydował, bo przecież to radni podjęli uchwałę, w której są konkretne terminy. Pracownik powiedział, żeby w tej sprawie pytać burmistrza.

Radna udała się do włodarza i zapytała, kto wyznaczył nowy termin wyborów. Burmistrz Marek Długozima z rozbrajającą szczerością przyznał, że on i dodał, żeby zwalić winę na niego. Mówił też, że podobnie będzie w Szczytkowicach. Tam ponoć też wybory mają się odbyć w innym terminie niż ustaliła rada. Problem tylko w tym, że może to być niezgodne z prawem. Dlaczego?

Otóż zgodnie ze statutem gminy, to właśnie Rada Miejska w Trzebnicy ustala termin wyborów i podejmuje stosowną uchwałę. Tak też było i tym razem i na ostatniej sesji radni podjęli stosowną uchwałę. Co ważne, terminu wyborów nie można zmieniać według własnego uznania. Nie może zmienić tego sołtys czy burmistrz. Może to zrobić tylko rada.

Zadzwoniliśmy do sołtys Barbary Świdzińskiej z pytaniem czy to faktycznie ona napisała te kartki i rozkleiła na wiosce. – Tak to mój podpis – powiedziała sołtys – Ja nie mogłam w tym terminie być na wyborach i dlatego ma on być zmieniony – dodała.

Gdy zapytaliśmy z kim to ustaliła, bo przecież to rada powinna zmienić termin, powiedziała, że z burmistrzem. Dodała, że ona wie, że to rada ustala termin i dlatego pewnie będzie zmieniona uchwała i wyznaczony inny termin. – I tak nie było kandydatów i burmistrz namawiał mnie, a ja w tym czasie nie mogłam być – powiedziała sołtys. Gdy zauważyliśmy, że przecież kandydaci mogą pojawić się na zebraniu, odpowiedział, że on nie słyszała, żeby ktoś chciał kandydować.

Zapytaliśmy, co będzie jak mieszkańcy przyjdą na wybory, w końcu obowiązuje uchwalona w tej sprawie uchwała, gdzie termin wyznaczono na 18 lutego, godz. 17.30, sołtys odpowiedziała, że mieszkańcy nie przyjdą, bo ona ich poinformowała, że wyborów nie będzie…

Radna uważa, że to niepoważne. Wybory ustaliła rada, a to, że sołtys termin nie pasował, to zupełnie inna sprawa. Nie może być tak, że burmistrz czy sołtys wbrew prawu ustalają sobie inny termin niż ten, który wynika z uchwały. – A może radni nie zgodzą się na inną propozycję terminu? Skąd burmistrz ma pewność – powiedziała z przymrużeniem oka radna, bo doskonale wie, że burmistrz ma w radzie większość i jego radni raczej zrobią to, co im włodarz wskaże.

14 KOMENTARZY

  1. Witam. Panie naczelny widzę, że szuka Pan kolejnej afery i nakręca przez to społeczeństwo do zakupu waszego czasopisma. Napiszemy troszeczkę o Prusicach ponieważ to wasz słaby punkt i zawsze ale to zawsze opisujecie je w superlatywach.
    Po pierwsze co chwilę piszecie o Trzebnicy jak to ludzie palą w piecach grzewczych i jakie jest straszne zadymienie. Proszę o zwrócenie uwagi na Prusice, gdzie nie występuje sieć gazowa i ludzie posiadają w mieszkaniach oraz domach piece na paliwo zmieszane (tj. węgiel oraz drewno) i około godziny 15 -16 wjeżdżając do tej miejscowości jest silne zadymienie można by rzec że jest „mgła”. No ale czy wy robicie coś w tym kierunku??.Komuś to zgłaszacie??. Opisujecie to w gazetach ??. Odpowiedz jest prosta NIE !!!
    Po drugie kiedyś przeczytałem artykuł mówiący nam o tym, że w Trzebnicy na parkingu pod Urzędem nie ma miejsc do parkowania ponieważ parkingi są zajmowane przez pracowników i petenci nie mają gdzie zaparkować. Natomiast później był artykuł o Prusicach, gdzie była opisana w/w sytuacja i co ?. Opis był przepiękny ponieważ pracownicy Urzędu w miejscowości Prusice parkują pojazdy poza Rynkiem (gdzie znajduje się Urząd) i cały parking jest wolny dla petentów. Ostatnio zatrzymałem się z rana pod Urzędem w Prusicach i co niestety tak pięknie już nie jest ponieważ Rynek jest parkingiem dla urzędasów.
    Po trzecie ulica Wrocławska ha ha oczywiście w Prusicach miejsce, gdzie jest wylęgarnia patologii. Spożywanie alkoholu, zanieczyszczanie miejsc publicznych oraz dewastacje. Strach przejść z dzieckiem a co gorsze wejść do sklepu i zrobić zakupy. Gdzie są służby, kto wydaje koncesje na sprzedaż alkoholu w tym miejscu ?
    P.S.
    Ostatnio spotkałem znajomego który przyjechał do Polski po 20 latach. Oprowadziłem go po Trzebnicy był pod ogromnym wrażeniem jak ta miejscowość się rozwija i stwierdził, że wszystko mamy na miejscu więc nie musimy wyjeżdżać do Wrocławia. Miłe słowa. Ale zadał mi jedno pytanie, dlaczego w Trzebnicy na różnych ulicach znajdują się figurki kotów. Odpowiedz była oczywiście prosta Trzebnica ma swoją kocią górę i maskotką Trzebnicy jest kot tak jak we Wrocławiu są krasnale. Zapytał o Prusice, które również odwiedziliśmy (gdzie stwierdził, że one się nie zmieniły jak była patologii to jest dalej) czy one posiadają znak rozpoznawczy tak jak Trzebnica lub Wrocław odpowiedziałem mu, że figurką Prusic może być TROLL 🙂

      • Tak wam bardzo przeszkadzał parking pod SP 1!! ??? Nie zrobiliście problemu ani Burmistrzowi, ani Pani Dyrektor, tylko nam rodzicom! Masz satysfakcję z tego? Dumny jesteś człowieku.?

        • O widzę, że znowu władza zabiera głos. Podpuszczeni urzędnicy albo i sam włodarz lub najbliżsi wazeliniarze próbują komentować i jeszcze udają rodziców. Komedia. Czyli co najlepiej gdyby gazeta nie pisała o nieprawidłowościach udawała, jak wszyscy wokół włodarza, że jest wszystko OK?

          • Każdy mierzy swoją miarą 🙂 widocznie tak sama/sam robisz skoro rzucasz takie podejrzenia 🙂
            Ja jestem rodzicem który ma problem z zaprowadzeniem dziecka do szkoły bo jakiemuś …. zachciało sie walczyć z burmistrzem. Tu akurat jestem po stronie burmistrza i dyrektorki bo parking powstał dla nas… rodziców!!!

  2. No właśnie zgłosił, że jest zadymienie i patologia. Ta gitara ma jedną strunę – Trzebnica a właściwie Długozima, kiedyś jeszcze to był Wysocki i Powiat. Żmigród – przegrana sprawa o odszkodowanie około 500000 zł zapłacą podatnicy – po uprawomocnieniu sprawę zgłaszamy do prokuratury o niegospodarność, budynek gospodarczy który jest świetlicą będzie monit do inspektora nadzoru budowlanego znając jego rzetelność chociażby z akcji parking Trzebnica zobaczymy jak zadziała rozbieżność w tej sprawie w dokumentach gminnych, o intratnych stanowiskach gminnych bez konkursu nie wspominamy, zawyżona pensja kierownictwa rady i urzędu przyznana wg nieprawidłowej liczby mieszkańców – sprawa na razie u radcy prawnego w kolejce bo korzystamy z bezpłatnych usług.

  3. Czemu gazeta nie opisze sytuacji jaka miała miejsce na cmentarzu w Prusicach jak od miesiąca listopada 2018 roku aż do początku stycznia 2019 roku zalegały odpady (można by to już nazwać wysypiskiem). Może to nie był problem :). Sądzę jakby taka sytuacja miała miejsce w Trzebnicy to pewnie była by na pierwszej stronie gazety bo to przecież Trzebnica. Takich sytuacji oraz miejsc w samych Prusicach jest dużo więcej i można śmiało opisywać w gazecie ale … no właśnie ale.
    Co jest powodem, że czytamy tylko same pozytywne informacje w sąsiedniej Gminie Prusice.

  4. Zgłaszałam do Państwa przez stronę sprawę śmieci na cmentarzu które zalegały i nic zero odpowiedzi .Sama sprawę załatwiłam dzwoniąc do różnych instytucjach . Gdzie była gazeta jak prosiłam o pomoc ? ……… Odpowiedz oczywista szukanie afery w Trzebnicy bo u kolesi to się nie tyka spraw . Jak tak można ,czy to jest rzetelność gazety ? W Prusicach jak opisano wcześniej tylko patologia i nic więcej. Przyjazd na cmentarz celem odwiedzenia bliskich i odwiedzenia znajomych to już ne przyjemność bo tylko pełno pijaków pod sklepem i wszędzie nieład .Przykro mi jako byłej mieszkance że tak wygląda teraz to miasteczko w którym żyłam i się wychowywałam . Na koniec mogę tylko napisać tyle .Proszę się tak w duchu zastanowić czy to co Redaktor ROBI to uczciwe . Zapewniam Pana że nadal będę zgłaszać sprawy które będę widzieć podczas wizyt gdyż nie jest mi to obojętne a jeśli Redakcja tym się nie zainteresuje to może inne media albo telewizja będą zainteresowane Prusicami . A wpisy na stronie będę robić może ludzie zobaczą jak Pan Redaktor wybiera sobie sprawy które są zgłaszane i przejrzą na oczy.

    • Pani Anno, temat śmieci był przez naszą gazetę poruszany wielokrotnie. Dotyczyło to wielu gmin, w tym i Prusic. Jeśli chcecie Państwo zgłosić jakieś kontrowersje, zachęcamy do kontaktu z redakcją. Artykuły powstają dopiero po sprawdzeniu tematu, tak więc do wszystkiego potrzeba czasu. Niestety, trudno reagować na anonimowe posty w stylu: „pełno pijaków pod sklepem i wszędzie nieład” czy „przegrana sprawa o odszkodowanie około 500000 zł zapłacą podatnicy”. Jaka sprawa, kto przegrał, a kto wygrał, o co była sprawa itp.? To z postu już nie wynika. Dlatego jeszcze raz informujemy, jeżeli chcecie Państwo by redakcja zajęła się jakąś sprawą, prosimy o kontakt z redakcją.
      A tak na marginesie, to artykuł jest na zupełnie inny temat.

  5. Co wyście się czepili tych Prusic? Trzebnica jest miastem powiatowym, tu mieszka sześciokrotnie więcej ludzi, niż w Prusicach, redakcja Nowej też się mieści w Trzebnicy. Ba, sam redaktor naczelny NG mieszka w Trzebnicy. To naturalne, że gazeta o wiele bardziej się interesuje Trzebnicą, niż Prusicami. Gdyby było na odwrót, pies z kulawą nogą jej by nie czytał. Jak napiszą parę artykułów o Prusicach, zaczniecie piać, czemu cisza o Skokowej czy Czeszowie i tak w kółko. Pretorianie Jaśnie Nam Panującego próbują jak tylko mogą odwrócić uwagę od Trzebnicy. Nowa Gazeta jaka jest taka jest, ale nikt tak jej nie napędza sensacji jak krótkie lato.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here