Błędy w inwestowaniu w fundusze

181

Wielu potencjalnych inwestorów zastanawia się, czy warto rozpocząć przygodę z funduszami inwestycyjnymi. Wielu odstrasza ryzyko związane z inwestycjami, inni obawiają się, czy poradzą sobie na rynku akcji.

Jest się czego bać?

Wspomniane obawy nie są bezpodstawne, ale istnieje na nie lekarstwo. Przede wszystkim pierwszym i najbardziej podstawowym błędem nowych inwestorów jest kierowanie się emocjami. Nie można sobie na to pozwolić. Emocje to najgorszy ze wszystkich doradców, nie tylko w kwestii inwestycji. Jeśli poważnie podchodzimy do zamiaru wejścia na rynek kapitałowy, musimy odrzucić niczym niepoparte wrażenia i oprzeć swoje decyzje na racjonalnych przesłankach.

Analiza podstawą

Wszystko to jest w naszym zasięgu. Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych oraz media branżowe publikują wyniki, analizy i oceny poszczególnych funduszy oraz osób nimi zarządzających. Warto przyjrzeć się im bliżej, bo to właśnie one pokazują jak wygląda rzeczywistość na rynku akcji. Na tej podstawie możemy już myśleć o rozpoczęciu inwestycji.

A może pomoc eksperta?

Jeśli nie mamy czasu, sił lub chęci do zanurzenia się w morzu analiz oraz wyników, możemy poprosić o pomoc eksperta TFI. Pracownicy Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych są świetnie przygotowani, by opowiedzieć nam nie tylko o stanie obecnym, ale również o trendach na rynkach, branżach, na które warto zwrócić uwagę w tym lub innym okresie, a także zwrócić uwagę na mielizny, które mogą się okazać niebezpieczne. Rozmowa z osobą doświadczoną, specjalnie przygotowaną do tego, by doradzać inwestorom wydaje się kluczowa, by uniknąć błędów związanych z inwestowaniem w fundusze.

Warto się przygotować

Dobrze jednak, abyśmy jeszcze przed odbyciem takiej rozmowy, znali kilka podstawowych prawd, które mogą nas uchronić przed błędami w inwestowaniu.

Ważne pojęcia – dywersyfikacja

Po pierwsze, nie powinniśmy wpłacać wszystkich swoich środków tylko do jednego funduszu. Ekspert TFI powinien wytłumaczyć nam, na czym polega dywersyfikacja i w zgodzie z tą zasadą wskazać, jak zminimalizować ryzyko ewentualnej straty do absolutnego minimum. To także najłatwiejszy sposób, aby w dłuższym terminie nasza inwestycja była bardziej bezpieczna i zyskowna.

Ważne pojęcia – cel inwestycyjny

Po drugie, określmy nasz cel inwestycyjny. Zastanówmy się, czy chcemy oszczędzać na samochód, czy też naszym celem jest odłożenie pieniędzy na emeryturę. W pierwszym przypadku inwestycja będzie miała krótki horyzont czasowy, w drugim natomiast bardzo długi. Różne będą więc instrumenty inwestycyjne (rodzaje funduszy), których jednostki uczestnictwa powinniśmy dobrać do swojego portfela.

Ważne pojęcia – powściągliwość

Po trzecie, powściągnijmy chciwość. Każdy inwestor ma tę cechę, ale lepiej, aby się jej nie poddawał. Oczywiście, inwestujemy po to, aby zarobić, ale jeśli nasz apetyt będzie zbyt wielki, wówczas będziemy podejmowali zbyt ryzykowne decyzje. Czasem ryzyko się opłaca, ale tylko pod warunkiem, że podejmowane jest na podstawie racjonalnych przesłanek.

Wybór TFI

Kluczową, pierwszą decyzją, którą powinniśmy podjąć jest wybór Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych. Niedoświadczeni inwestorzy z reguły wiążą się z bankiem, z usług którego korzystają. Nie zawsze jest to decyzja słuszna. Pamiętajmy, że większość banków oferuje jedynie fundusze z własnej grupy kapitałowej, co oznacza, że spektrum instrumentów, z których możemy skorzystać jest niewielkie. Lepiej więc skorzystać z pomocy niezależnego podmiotu, ale wcześniej dokładnie prześledzić jego historię, sprawdzić, jakie instrumenty proponuje, kim są zarządzający, jakie wyniki osiągają zarządzane przez nich fundusze w ostatnich latach.

SPONSOROWANE

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here