Burmistrz nie odpowiada na pisma mieszkańców

666
To tylko pierwsza strona. Podpisów jest dużo więcej i jak widać, problem jest dla mieszkańców bardzo istotny
Ulica Chrobrego w Trzebnicy, jest bardzo wąska. Kilka lat temu, to właśnie tamtędy kierowany był ruch samochodów ciężarowych, które nie mieściły się pod wiaduktem na Wrocławskiej. Wydawało się, że problem minął, gdy powstała obwodnica, a później S5. Jednak okazuje się, że nie jest to do końca prawdą.

W międzyczasie, między ulicami Chrobrego a Żołnierzy Września zlokalizowano dwa markety: Intermarche i Biedronka. Ruch na ulicy znacznie się zwiększył. Gmina zamontowała próg zwalniający, ale zapomniała o namalowaniu pasów dla pieszych. Efekt? Próg dawno już się rozpadł, a pasów jak nie było tak nie ma i to prawie na całej ulicy Chrobrego.

Mieszkańcy postanowili wziąć sprawy w swoje ręce

Stworzyli pismo do burmistrza Marka Długozimy. Pismo w urzędzie złożyli 6 września, a że był to czas wyborczy, liczyli, że burmistrz szybko przychyli się do ich wniosku i sprawę załatwi, tym bardziej, że chodziło o bezpieczeństwo mieszkańców. Prosili włodarza o: naprawienie progu zwalniającego, o namalowanie pasów dla pieszych (podali lokalizacje) oraz interwencję w sprawie ciężarówek, które łamią przepisy.

Mijały tygodnie, a żadnej odpowiedzi nie było. Co ważne, próg zwalniający, jak był zniszczony tak jest nadal. W dalszym ciągu nie ma też przejść dla pieszych, praktycznie na całej ulicy Chrobrego. Jedyne przejście jest przy skrzyżowaniu z ulicą Żołnierzy Września.
Dodatkowo na wąskiej ulicy, gdzie trudno mijają się samochody osobowe, pojawia się coraz więcej ciężarówek. To efekt braku wjazdu na S5 od strony Będkowa. Ciężkie ciężarówki, jadą starą obwodnicą, dojeżdżają do ul. Węgrzynowskiej i skręcają w stronę miasta właśnie w ul. Chrobrego, nie zważając przy tym na oznakowanie. Ten problem również zgłoszono burmistrzowi, ale odzewu brak.

Z naszych informacji wynika, że mieszkańcy problemem zainteresowali nowych radnych.

Jeśli faktycznie burmistrz nie odpowiedział na pisma mieszańców, to dla mnie takie działanie jest niedopuszczalne. Obiecuję, że w imieniu mieszkańców będę pytał, jak sprawa zostanie załatwiona – powiedział nam Krzysztof Śmiertka, który obiecał zająć się sprawą.
Z pytaniami, we wtorek zwróciliśmy się także do burmistrza. Do zamknięcia tego numery nie dostaliśmy jednak żadnej odpowiedzi.

5 KOMENTARZY

  1. Długozima powinien się zająć ale samymi mieszkańcami ul. Chrobrego…. szczególnie numerami 16 , 17 i 35. Palą śmieci w piecach trując całą Trzebnicę. Teraz palą śmieci w godzinach w których nie pracuje Straż Miejska.

    • „q” powinien zgłosić takie podejrzenie do Straży Miejskiej a nie wypisywać anonimy w internetach. Chyba, że się cyka.

  2. nie ma reakcji bo urzędnik wie najlepiej co jest najlepsze dla mieszkańców …. tak samo działa zresztą Policja … bardzo daleko Nam jeszcze do standardów społeczeństwa obywatelskiego. Natomiast co do pasów – bardzo podobna sytuacja na skrzyżowaniu ulicy Witosa i Sienkiewicza. Idąc od strony osiedla SM w kierunku Witosa nie ma wyjścia i trzeba łamać przepisy – bo jak przejść na drugą stronę ulicy skoro brak tam pasów … ale urzędnik wie lepiej …

  3. Hehe, przecież to jest już tradycja, że burmistrz nie odpowiada na pisma. Aż się dziwię, że nikt tego aroganta jeszcze nie zgłosił do wojewody.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here