Odchudzanie dla kobiet 30+

169

Po 30-stce wiele z nas zauważa, że zrzucenie kilku nadprogramowych kilogramów przestaje być tak proste jak w wieku dwudziestu kilku lat. Nawet osoby, które nie miały wcześniej problemów z nadwagą, często przybierają w tym okresie życia, a dotychczas stosowane metody, nie przynoszą takich rezultatów jak kiedyś. Mniej skuteczne stają się ćwiczenia i ograniczanie jedzenia. Nic dziwnego- trzecia dekada życia kobiety oznacza spowolnienie metabolizmu. Dodatkowo, w wieku 30+ jesteśmy narażone na większy stres spowodowany karierą zawodową, zwykle wtedy wychodzimy za mąż, zakładamy rodziny i rodzimy dzieci. Wszelkie wzorce żywieniowe z tym związane, nie pozostają bez wpływu na naszą sylwetkę. Chociaż nasz organizm nie jest już tak skory do współpracy jak wcześniej, a odchudzanie będzie trudniejsze, ale wciąż możliwe. Dlatego lepiej zacząć wcześniej, z każdą dekadą naszego życia, będzie to trudniejsze. 

Poniżej kilka dobrych rad dla kobiet 30+, które chciałaby pozbyć się niechcianych kilogramów

WOLNE RODNIKI 

Dlaczego akurat w tej dekadzie życia trudniej nam schudnąć? Po trzydziestce w Twoim organizmie jest już sporo wolnych rodników. Wolne rodniki to atomy z wolnymi elektronami, a niesparowane elektrony zaburzają równowagę. Są one bardziej reaktywne i chętniej wiążą się z wolnymi cząsteczkami. Spotkanie takiego wolnego elektronu ze zdrową cząsteczką bardzo często ją uszkadza. Zgodnie z wolno rodnikową teorią starzenia właśnie te uszkodzenia są powodem chorób i starzenia się organizmu. Komórki wywarzają coraz mniej energii. To tak jakby Twój organizm powoli się wygaszał. Właśnie dlatego metabolizm zwalnia. Jednym ze sposobów na ponowne rozkręcenie przemiany materii jest sięgnięcie po antyoksydanty. Istnieją dwa rodzaje przeciwutleniaczy: pierwszy strzeże organizmu, blokując powstawanie wolnych rodników. Drugi typ rozbraja istniejące już wolne rodniki, zanim zostaną połączone ze zdrowymi cząsteczkami. Antyoksydanty są naturalnie zawarte w warzywach i owocach. Niestety, obecne rośliny nie zawierają takich ilości witamin, szczególnie C i E, więc suplementacja staje się koniecznością. Można suplementować każdą witaminę oddzielnie lub sięgnąć po bardziej kompleksowe rozwiązanie jak Naturalny Spalacz Tłuszczu Green Barley Plus. 

ZOOM NA BIAŁKA 

Drugim sposobem na podtrzymanie żaru w komórkach i spowodowanie by metabolizm nie spowolnił, a być może nawet przyspieszył jest świadome wprowadzenie do diety odpowiedniej ilości białek. 
Komórki organizmu podlegają ciągłej wymianie. Do ich wzrostu i napraw potrzebne są białka. Białka składają się z węgla, wodoru, tlenu i azotu. Budową przypominają naszyjnik z koralików. Organizm tworzy z białek aminokwasy wielu odmian. Każda odmiana zasila inny organ w orgazmie, co oznacza, że aminokwasy wykorzystywane do budowy np. skóry, nie mogą być wykorzystane do budowy serca, itd. Potrzebujemy 20 typów takich aminokwasów. 11 z nich tworzymy sami, resztę musimy dostarczyć z pożywieniem. 
Poza funkcjami budowania i naprawy komórek, białka służą do zachowania równowagi nawodnienia organizmu, równowagi kwasowej i elektrolitycznej. Dostarczają też pewnej ilości energii. 
Białka są potrzebne szczególnie naszym mięśniom. Może nie zauważyłaś, ale masz ich teraz nieco mniej niż jeszcze 10 lat temu. Może nawet ćwiczysz i starasz się nie omijać gimnastyki siłowej, ale pamiętaj, że budowanie mięśni wymaga dostarczenia odpowiedniej ilości białka. Z kolei posiadając więcej tkanki mięśniowej zapewnisz sobie szybszy metabolizm. 

ZESTAWY DZIECIĘCE SĄ DLA DZIECI 

Jeśli przekroczyłaś trzydziestkę, bardzo możliwe, że jesteś mamą. Zastanów się, ile dziecięcego jedzenia trafia do Twoich ust. Na pierwszy rzut oka wydaje się to nieistotne, gdybyś jednak przeanalizowała każdy kęs zjedzony w towarzystwie dziecka lub za nie, okazałoby się, że ta ilość nie jest wcale taka mała. Zapewne starasz się, aby Twoje dziecko jadło zdrowo. Nie oszukujmy się, mimo naszych wysiłków nasze dzieci i tak wolą panierowane kawałki kurczaka, pizzę, spaghetti i paluszki rybne, więc chcąc nie chcąc i one pojawiają się na stole. Nasze dzieci spalą takie dania o niebo szybciej od nas, więc pozostawmy te smakołyki na ich talerzach, również w restauracji. Zostawmy też w spokoju niedojedzone bananki, biszkopciki i czekoladowe mleczko zabierane na spacer do parku. 

ZADBAJ O SEN 

Zastanów się, czy nie śpisz teraz mniej niż kiedyś? Na pewno tak. Więcej pracujesz, zajmujesz się domem i dziećmi, czasem stres nie pozwala Ci zasnąć. Badania wykazały, że brak snu ma bezpośredni związek z przybieraniem na wadze, wzmożonym apetytem, spowolnionym metabolizmem i mniejszą motywacją, także do ćwiczeń. Okazuje się zatem, że gdy chcemy stracić na wadze, sen staje się tak samo ważny jak dieta i ćwiczenia. Warto zadbać o to, by kłaść się spać nie później niż między godziną 23 a 24. W zasypianiu pomaga dobrze przewietrzona, chłodna sypialnia. Zostaw telefon i komputer z dala od łóżka. Wynieś z sypialni telewizor. Czytaj w fotelu, a nie w łóżku. Sypialnia powinna stać się azylem i miejscem przeznaczonym tylko do odpoczynku. 

OTYŁOŚĆ JEST ZARAŹLIWA 

Badania to potwierdzają- jest bezpośredni związek pomiędzy Tobą a Twoimi nieaktywnymi przyjaciółmi. Jeśli spędzasz dużo czasu z kimś kto jest otyły, Twoja szansa by być również otyłym wzrasta o 50%, a jeśli takich przyjaciół masz więcej, raczej nie uciekniesz przed otyłością. Nie chodzi o to by natychmiast porzucić kontakty z takimi osobami, warto jednak wiedzieć, jak wielki macie na siebie wpływ. Ma to sens. Spędzacie razem dużo czasu w określony sposób, a bycie osobą otyłą bardzo często determinuje preferencje w tym zakresie. Zamiast spaceru- oglądanie telewizji z miską czipsów, zamiast nart- przesiadywanie nad kuflem piwa w ski barze itd. Itd. Dlatego jeśli chcesz schudnąć, zaproś do swojego towarzystwa kogoś w podobnej sytuacji. Jeśli Twoja koleżanka też będzie chciała zrzucić kilka kilogramów, razem będzie wam łatwiej i raźniej. Wspólny cel jednoczy i mobilizuje. Spróbuj też spędzać więcej czasu z osobami szczupłymi. Może wkrótce Twój puszysty przyjaciel do Was dołączy? Opowiedz mu o tym, co pomaga w rzuceniu wagi. Zacznijcie od drobnych kroków. Niech każdy posiłek poprzedza refleksja, czy to co chcę zjeść pomaga mojemu zdrowiu, czy też jest dla niego szkodliwe. Być może łatwiej będzie schudnąć ze wsparciem, nie tylko Twoim, ale również stosując Naturalny Spalacz Tłuszczu Green Barley Plus

JEDZ BY SCHUDNĄĆ 

Dla wielu z nas chudnięcie równa się z zaprzestaniem jedzenia. Nic bardziej mylnego. Badania dowodzą, ze kiedy ograniczasz ilość pożywienia, Twój organizm broni się spowalniając metabolizm i ograniczając spalanie kalorii. Kluczem do upragnionej sylwetki jest nabranie właściwych nawyków żywieniowych, a nie głodzenie się. Pamiętaj, jedz tyle, by zaspokoić głód, a nie tyle by czuć się pełną. Bardzo ważne jest, by czuć lekki głód przed pójściem spać. Specjaliści zalecają, by nie jeść do trzech godzin przed snem.

SPONSOROWANE

2 KOMENTARZY

  1. Bardzo dobry wpis! Myślę, że warto być świadomym tego, że wraz z upływającym czasem będzie nam coraz ciężej o redukcję. Jak zaniedbamy się teraz, to w czasie menopauzy skala problemu może naprawdę mocno ewoluować.

    Osobiście mam delikatne problemy z wagą (BMI = 27) i postanowiłam kupić proponowany Green Barley Plus. Z tego co zdążyłam zauważyć (m.in. tutaj: https://zdrowitek.pl/green-barley-plus-opinie/ ) ma naprawdę bardzo fajne opinie. Mam nadzieję, że obejdzie się bez radykalnych zmian żywieniowych i uda mi się zgubić zbędne kilogramy. Oby.

    Zastanawiam się – czy wyżej wymieniony środek można stosować profilaktycznie? Tj. w momencie kiedy nie mamy nadwagi, ale z jakiś powodów (np. zbliżającej się menopauzy) spodziewamy się problemów.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here