Kto zostanie starostą? Dzisiaj sesja. Obejrzyjcie transmisję na żywo

2456
Na poniedziałek na godzinę 12.00 Komisarz Wyborczy wyznaczył pierwszą sesję nowej kadencji Rady Powiatu Trzebnickiego. Nasza redakcja przeprowadzi transmisję na żywo z obrad. Będzie ją można obserwować zarówno na naszym portal, jak i na Facebookowym profilu Nowej gazety pod adresem: https://www.facebook.com/gazeta.trzebnicka/.

Sesję otworzy radny senior czyli w tym wypadku Kazimierz Iwaszuk (PiS). Po zaprzysiężeniu nastąpi wybór przewodniczącego rady. Później zapewne, radni dokonają wybory starosty. Kto nim zostanie?

To właśnie jest wielka niewiadoma. Teoretycznie Koalicja Obywatelska i Wspólnota Samorządowa – Ludowa mają razem 11 głosów (8 radnych KO i 3 radnych WSL). Radni Skuteczni dla Rozwoju burmistrza Marka Długozimy zdobyli 6 mandatów, a radni PiS – 4, co w sumie daje im 10 głosów. I właśnie dlatego od dłuższego czasu pojawiały się różne spekulacje i plotki. W ostatnim numerze pisaliśmy nawet, że jednej radnej ze WSL złożono propozycję nie do odrzucenia. Jak potwierdziła radna, pewna osoba, która powołała się na Annę Morawiecką, zaproponwała jej, że jeśli zrezygnuje z ubiegania się o fotel starosty i poprze kandydaturę Morawieckiej, to może zostać albo wiceprezesem jednej ze spółek KGHM, albo prezesem samorządowej spółki Stawy Milickie, która podlega pod Urząd Marszałkowski.

Anna Morawiecka powiedziała w rozmowach z portalami ogólnopolskimi, że nic o sprawie nie wie i twierdziła, że nie zamierza się ubiegać o funkcję starosty. Jednak plotki, o tym, jakoby to właśnie ona miała być szykowana na ten urząd, nie cichną. Jedno jest pewne, wszystko może wyjaśnić się już dzisiaj na sesji.

11 do 10, to bardzo krucha większość, zwłaszcza, że radni kuszeni są różnymi propozycjami. Czy ktoś da się „kupić”, za pewne przywileje? 

Przypomnijmy, że w poprzedniej kadencji sprawa wyglądała bardzo podobnie. Wtedy też teoretycznie większość miała koalicja PO i RwP (PSL). Podpisano nawet stosowną umowę koalicyjną. Ale podczas głosowania nad starostą, swoich „kolegów” zdradził Sławomir Błażewski, który mimo, że początkowo postawił krzyżyk przy nazwisku Roberta Adacha, to potem przy urnie wymazał krzyżyk i postawił go przy nazwisku Waldemara Wysockiego. Wysocki na 4 lata został starostą, a Błażewski? Otrzymał funkcję etatowego członka zarządu. Z ostatniego oświadczenia tylko za 2017 rok wynika, że jego pensja wyniosła  około 133 tys. zł.

Czy tym razem może być podobnie? Patrząc na nazwiska osób, które dostały się do rady, jest to raczej mało prawdopodobne, ale intratne stanowiska i inne przywileje skusiły już niejednego. O wyciągnięcie kogoś z koalicji, zabiegają głównie radni burmistrza, bo to oni mają najwięcej do stracenia. Dlaczego? Otóż stanowisko może stracić wicestarosta Jerzy Trela, Daniel Buczak i Sławomir Błażewski. To właśnie radni z ugrupowania burmistrza. PiS, owszem miał funkcję starosty w poprzedniej kadencji, ale jak pamiętamy, Waldemar Wysocki przeszedł na stronę Długozimy i to z jego ugrupowania kandydował w tegorocznych wyborach. W PiS otwarcie mówiło się o zdradzie, a sam Wysocki został z partii usunięty.

Sesja będzie więc bardzo ciekawa. Dyskusje zapewne toczą się do ostatniej chwili. Oczywiście o kulisach i wynikach politycznej układanki napiszemy w najbliższym numerze.

1 KOMENTARZ

  1. Czy przeprowadzało Państwo kiedykolwiek, jakąś transmisję na żywo na facebooku ?
    Nie mógł ktoś tego wcześniej sprawdzić, czy na czas transmisji na żywo będzie wszystko w porządku ?
    Rozumiem, że kliki się muszą zgadzać, ale sposób realizacji transmisji jest poniżej, jakiejkolwiek krytyki.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here