Barykada pod Urzędem Miejskim w Trzebnicy

3298
Rząd krzeseł ustawiono przed rozsuwanymi drzwiami do Urzędu Miejskiego. Na krzesełkach siedzą ludzie i… pilnują kolejki. Jest też założona „lista kolejkowa” i niby komitet kolejkowy, który pilnuje, by nikt do kolejki się nie wcisnął. Chciało by się zanucić „za czym kolejka ta stoi…”. Jednak kolejkowiczom nie jest do śmiechu. Stoją tu już drugi dzień, a przed nimi cała noc. O 7.30 rano urząd zostanie otwarty.

– Mamy nadzieję, że nie będzie żadnych przepychanek i że nie dojdzie do rękoczynów – mówi mieszkanka, która trzyma w rękach teczkę z listą osób.

– W Obornikach też tak ludzie stali i tam były przepychanki – ostrzegała inna Pani.

Starszy mężczyzna uśmiecha się i wspomina, że już dawno nie było takich kolejek. Dodaje, że kiedyś się stało, za telewizorem, mięsem, a teraz… za dotacją. Ale też jest zabawnie, dodaje młody chłopak i żartuje, że jak się ściemni to można będzie zrobić imprezkę.

Sprawa jednak jest poważna. Gmina ogłosiła program dopłat do fotowoltaiki. Ale może dotację otrzyma tylko 60 pierwszych osób. I co ważne decyduje kolejność zgłoszeń.

Czy można było nabór przeprowadzić inaczej? Czy były inne sprawiedliwe sposoby na podział środków? O tym przeczytacie w najbliższym numerze NOWej gazety trzebnickiej.

13 KOMENTARZY

  1. Tak można było inaczej. W Miliczu i Krośnicach i 12 innych gminach na dolnym Śląsku był taki sam program dofinansowania i była punktacja! Sprawiedliwie! A nie.kto pierwszy ten lepszy. W dzisiejszych czasach to jakaś paranoja.

  2. Ja się pytam Jakim prawem Pan Daniel Długosz ujawnił twarze uczestników którzy czekali by złożyć wniosek.
    Wypowiada się osoba której twarz jest uwieczniona na zdjęciu. Ja się pytam jakim prawem ktoś ma wiedzieć gdzie i zaczym stoję w kolejce ? Nikt z osób na zdjęciu nie pozwolił na ujawnienie twarzy. I Pozdrawiam bardzo Chamskiego dziennikarza Daniela Długosza.

    • Proszę złożyć skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych … Gdy ten podejmie decyzję
      o nałożeniu kary, to się pan Długosz nauczy, że nie każdy życzy sobie takich fotek.

  3. Za kogo stałeś Obywatelu i za ile? Bo jakoś żadnej osoby z tego zdjęcia nie widziałem finalnie przed okienkiem podawczym. Długozimowa szopka z dotacjami.

    • Witam Pana Daniela „świadek żenady” nikt nie powiedział ze byłem tak obecny z powodu złożenia wniosku to tylko państwa podejrzenia 🙂

      • Jasne Obywatelu, że nie byłeś tam z „powodu złożenia wniosku”, tylko z powodu stania za kogoś. Właśnie o tym mowiłem. Sam to pośrednio przyznajesz w swoim dyslektycznym tekście. Cwaniak Jaśniepanujący hołduje cwaniactwu wśród poddanych.

  4. Zgodnie z prawem o ,,Publikacji zdjęć „ nalezy najpierw mieć zgodę osob biorących udział na zdjęciu , a potem publikować materiały w sieci.. Prosiłbym o usunięcie zdjęcia bądź zamazanie twarzy. A i jeszcze coś , swoje opinie na temat cwaniactwa proszę schować sobie w kieszeń…

    • „Prawo o publikacji zdjęć”? Sam to sobie wymyśliłeś czy podobny do ciebie znafca tematu podpowiedział? Taki akt prawny nie istnieje. No dobra, niech stracę – udzielę ci bezpłatnej porady prawnej. Zgodnie z art. 81 ust. 2 Prawa autorskiego (ustawa z 4 lutego 1994 r. tekst jednolity z 2016 r.) „zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.” Także przykro mi, będziemy musieli oglądać twoją gębę jeszcze przez dłuższy okres czasu 😉

  5. Towarzystwo ze zdjęcia kojarzę od samego początku mego stania w tym cyrku. Jest to chyba TOP10 listy. Nad ranem nastąpiło cudowne przepoczwarzenie – wymłodnieli, wypięknieli, sporo przytyli. Chyba sam święty Aureli wysłuchał błagania. Cuda, cuda, cuda w naszej gminie się dzieją.

Odpowiedz na „KewałsAnuluj

Please enter your comment!
Please enter your name here