Byłam w domu dziecka. Tym ludziom wiele zawdzięczam

698

– Czytałam o różnych zawirowaniach, które dotknęły obornicki Dom Nad Stawem. Bardzo mi zależy na tym, by ludzie docenili państwa Sapkowskich, bo takich ludzi jest bardzo mało. Zaangażowanych, poświęconych pracy, żyjących nią całą dobę. Dlatego właśnie chciałam się podzielić swoimi wspomnieniami. 

Małgosia miała 15 lat, kiedy trafiła do domu dziecka. Jak jej powiedziano, do Obornik Śl. została przeniesiona za dobre zachowanie. Nie było jej lekko. Nie lubi wracać do przeszłości. Teraz jest szczęśliwa, wykształcona, stworzyła rodzinę, a jej dzieci są już dorosłe. Była podopieczna Domu Nad Stawem podkreśla jak wielką rolę w jej życiu odegrali ludzie, z którymi zetknęła się blisko 30 lat temu.

Więcej w NOWej gazecie trzebnickiej (numer 28/2018)
lub e-wydaniu, które kupisz tutaj

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here