Koszą, ale kępki zostawiają

578

Nasz Czytelnik, który jak sam mówi, bardzo się cieszy, że w tym roku szybko wykoszono pobocza drogi pomiędzy Obornikami Śl. a Trzebnicą, zwraca uwagę na jakość prac. 

Tak niechlujnie wykonanej pracy jeszcze nie widziałem. Tam, gdzie da się wjechać maszyną i równo wykosić, to i owszem pokosili, ale przy znakach drogowych, słupkach, a nawet przy jednym chodniku, gdzie ktoś zasadził kwiaty, pracownicy nie pofatygowali się, żeby porządnie wykonać zadanie. Przecież wystarczyłoby nawet ręką wyrwać trawę albo też wyciąć ją nożycami – mówi pan Jan. Na dowód swoich słów przesyła także zdjęcia, na których widać niedoróbki.

I tak na całej drodze
Codziennie jeżdżę z Obornik Śl. do Wrocławia przez Wilczyn a potem „eską”. W żadnym innym miejscu nie widziałem takich ciekawostek.

Może ktoś zwróci uwagę pracownikom, że to aż śmiesznie wygląda? – zastanawia się Czytelnik.

Faktycznie, wygląda to dość dziwnie: kępki traw, które w niektórych miejscach dorastają do połowy znaków, w innych już się „położyły”.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here