Zakaz handlu w niedzielę – dobrze, czy źle? [OPINIE TRZEBNICZAN]

238
@pixabay - Zapytaliśmy mieszkańców Trzebnicy o wolne niedziele

Od 1 marca 2018 roku obowiązuje ustawa o ograniczonym handlu w niedzielę. Nie obowiązuje ona aptek, lecznic dla zwierząt czy stacji benzynowych, uderza przede wszystkim w sieci handlowe.

Postanowiliśmy dowiedzieć się, co sądzą o tym zakazie mieszkańcy Trzebnicy i okolic

Czy widzą pozytywne, czy raczej negatywne strony tej zmiany?

Oczywiście, zdania są podzielone. Zacznijmy od właściciela małego sklepu całodobowego. Ten, jak można się tego spodziewać, jest zadowolony z takiego rozwiązania, ponieważ oznacza ono większe zyski dla jego sklepu. Przypomnijmy, że jeśli właściciel sklepu sam stanie za ladą, może otworzyć sklep w wolną niedzielę. Panią, którą spotkaliśmy pod sklepem, stwierdziła jednak, że zakaz utrudnia osobom aktywnym zawodowo robienie zakupów z rodziną czy małżonkiem takich jak meble, czy inne wyposażenie domu. Kolejnych kilka osób z różnych grup wiekowych, zapytanych o zakazu handlu w niedzielę stwierdziło, że zmiana jest pozytywna i oznacza dla rodzin więcej czasu, który mogą spędzić wspólnie, pójść do kina, teatru czy restauracji.

Co myślisz o zakazie handlu w niedzielę?

A co z osobami, które pracują właśnie w takich miejscach?

Rozmawialiśmy z dwiema pracownicami lodziarni. Nie są zbyt zadowolone z takiego obrotu spraw. Jak same mówią, kończą w sobotę pracę po 21, a w wolne niedzielę nie mogą zrobić zakupów. Poza tym zwracają uwagę na niesprawiedliwość. Ponieważ one także mają przecież rodziny, z którymi też by chciały wyjść na spacer. Na koniec stwierdzają, że ludzie „chyba lubią stać w kolejkach”, bo zamiast w supermarkecie, długi ogonek tworzy się przed ich lodziarnią. Ten fakt skłania je jednak do stwierdzenia, że to może i faktycznie jest dobrze, skoro ludzie spędzają więcej czasu na spacerach niż w galeriach.

„Po prostu szkoda mi tych kobiet”

Dwie panie, rozmawiające na deptaku, zapytane o zakaz handlu w niedzielę, powiedziały, że same pracują w niedzielę, ale nie widzą powodu, dla których kobiety pracujące w supermarketach by miały spędzać czas za kasami sklepów tylko dlatego, że od jakiegoś czasu panowała w Polsce moda na spędzanie wolnego czasu w galeriach handlowych, dyskontach, czy supermarketach. Jak mówią, 6 dni to wystarczająca ilość czasu, by zdążyć zrobić zakupy.

A co mówią przeciwnicy zakazu handlu w niedzielę?

„Po dwunastu godzinach pracy w sobotę chciałoby się spokojnie zrobić zakupy w niedzielę, a tu nie ma jak„- mówi 55-letnia mieszkanka Trzebnicy. Mówi ona o tym, że zakup podstawowych środków do domu staje się problemem i zwraca uwagę na jeszcze jeden problem. Otóż pojawia się on przy, jakże banalnej sprawie, jaką jest niespodziewana wizyta gości. W wolne od handlu niedziele przygotowanie naprędce poczęstunku może być wyzwaniem. Kolejny uczestnik sondy uważa, że dla niego zakaz handlu jest bardzo niepraktyczny. Jeśli bowiem zamierza wyjechać z rodziną na weekend oznacza to dla niego robienie zakupów na poniedziałek już w czwartek.

Czy zakaz handlu w niedzielę wpłynął na życie rodzinne ankietowanych?

Akurat napotkane osoby nie spędzały wolnego czasu wcześniej na „wycieczkach po sklepach”, więc raczej niewiele dla nich ten zakaz zmienia. Starsze panie jednak uważają, że „odzyskały” rodzinę, mają oni teraz więcej czasu dla siebie. Jedna z nich przypomina, że przecież kiedyś było tak, że niedziele zawsze były wolne i to po prostu kwestia przyzwyczajenia, niedługo zaś szum wokół zmiany wygaśnie, tym bardziej, że zakaz ten dotyczy tylko niedzieli, a kiedyś przecież nawet w soboty handel był ograniczony.

A jakie jest Twoje zdanie?

Czy widzisz plusy, czy minusy nowej ustawy? Czy ma ona pozytywny wpływ na Ciebie, Twoją rodzinę czy znajomych?

Jesteśmy ciekawi opinii
naszych Czytelników

MW
PODZIEL SIĘ
NOWa gazeta trzebnicka
Redakcja: ul. Armii Krajowej 2B 55-100 Trzebnica tel. 71.387-21-31 e-mail: redakcja@nowagazeta.pl

1 KOMENTARZ

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here