Dziś jest Światowy Dzień Sprzeciwu wobec Bicia Dzieci

47

Od roku 2006 obchodzony jest także w Polsce Dzień Sprzeciwu wobec Bicia Dzieci. Wydawałoby się, że temat ten nie dotyczy rodzin z naszego kraju, jednak nic bardziej mylnego. Wobec młodych ludzi stosowane są nie tylko kary cielesne, ale także przemoc psychiczna. Także zaniedbywanie dziecka jest uznawane za swoistą opresję.

W roku 2013 TNS OBOP badał, co uważają o karach cielesnych dorośli Polacy:

  • 60 proc. – akceptuje klapsy,
  • 40 proc. – akceptuje bicie dzieci,
  • 29 proc. – zdaje sobie sprawę z zakazu bicia dzieci,
  • 35 proc. – nie uważa, że bicie dzieci jest niezgodne z prawem,
  • 33 proc. – uznaje bicie za skuteczną metodę wychowawczą.

Bicie dzieci nie jest dobrą metodą wychowawczą

Ma oczywiście działanie natychmiastowe, jednak jego efekty „uboczne” sprawiają, że naprawdę nie jest skuteczny.

Jeśli stosujemy wobec dziecka przemoc, uczymy że:

  • zawsze wygrywa silniejszy, argument siły jest tym najważniejszym, co decyduje o przebiegu jakiejkolwiek konfrontacji, przemoc fizyczna kończy jakąkolwiek dyskusję.
  • kłamstwa, lepiej skłamać przecież, niż dostać lanie. Przemocą fizyczną nie nauczymy właściwego zachowania, tylko unikania kary.
  • koło się zamyka – ranione, nieszczęśliwe dziecko będzie mieć tendencje do „złych” zachowań, by poradzić sobie z nagromadzonymi emocjami. Może gorzej się uczyć, popychać kolegów, bić rodzeństwo, moczyć się w nocy, kraść, kłamać itp. Te zachowania będą powodować frustracje rodziców. A frustracja będzie rodzić agresję…
  • bite dziecko samo będzie używało w przyszłości przemocy wobec swojej rodziny. Skrajnymi przypadkami są przestępcy. Praktycznie wszyscy karani za przemoc, sami jej doświadczyli w dzieciństwie.

Aby wychowanie było skuteczne, muszą być odpowiednie warunki do tego, by powstawały nowe połączenia w mózgu. Jednym z tych warunków jest spokój. Trzeba więc pozwolić się dziecku wyciszyć, a dopiero potem, na spokojnie wytłumaczyć mu oczekiwania wobec niego i dlaczego są one takie a nie inne. Sytuacja, w której dziecko będzie oczekiwało kary jest na tyle stresująca, że można zapomnieć o jakimkolwiek jej pozytywnym działaniu.

Marta Wojtowicz

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here