Cóż że ze Szwecji…prosto na polski grill

339

Piękna pogoda za oknem. Wprost idealna na biesiady. Zachęcamy Was do wypróbowania przepisu na pyszne ziemniaki. Będzie to na pewno doskonała alternatywa dla frytek. Sprawdźcie sami.

Wśród wielu tradycyjnych dań grillowych można postawić na pewną odmianę w jadłospisie. Potrawa ta jest już długo znana u naszych skandynawskich sąsiadów znad Bałtyku.

Panie i panowie, na stół wjeżdżają popularne w całej Szwecji – hasselbackspotatis
(czyli polskie Ziemniaki Hasselback

Nazwa wzięła się od szwedzkiej (sztokholmskiej dokładnie) restauracji Hasselbacken, w której ponad dwieście lat temu podano te chrupiące ziemniaczki. Danie to jest nieskomplikowane, a wygląda bardzo ładnie i z pewnością jest wspaniałym pomysłem na grilla.

Do dzieła!

Bierzemy słuszną porcję w miarę podobnych do siebie ziemniaków i porządnie je myjemy, lecz nie obieramy. Następnie ostrym nożem kroimy je na cieniutkie plasterki, ale nie do samego końca, tak by w miarę pieczenia się rozchylały i chrupały jak czipsy (2-3 mm grubości) zachowując jednocześnie kremowy spód ziemniaka. Całość dobrze smarujemy tłuszczem, najlepiej jakimś olejem i posypujemy ulubioną solą i ulubionymi ziołami. Oczywiście świeże najlepsze. Do ziemniaków (tak tylko podpowiadam) idealnie komponuje się rozmaryn. I to pieczemy w piekarniku, aż się zarumieni.

Ja zrobiłam małą wariację na temat, bowiem plasterki zrobiłam grubsze, by zniosły wtykanie pomiędzy nie plasterków czosnku. Czosnku bowiem autorka wpisu nie dodaje chyba tylko do herbaty. Proste, szybkie i naprawdę palce lizać. Sprawdzone info!
Smacznego!
Marta Wojtowicz

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here