50 interwencji strażaków tylko w ostatnim tygodniu

310
Wypalają trawy na potęgę

W minionym tygodniu strażacy interweniowali łącznie 50 razy. Ponad połowa zdarzeń, to wyjazdy do palących się traw. Strażacy podkreślają, że deszcz, który spadł w ostatnich dniach to dla nich wielka pomoc. Jak się okazuje, nadal nie brakuje bezmyślnych ludzi, którzy uważają, że wypalając trawę użyźniają ziemię i robią porządek.

Wypalają trawy na potęgę

Do samoistnego zapalenia się suchej trawy dochodzi niezwykle rzadko. w zdecydowanej większości pożarów, to ludzie, nauczeni takiej kultury uprawy ziemi wypalają trawę, a przy okazji wyjaławiają ziemię i żywcem palą miliony różnych organizmów. Nie pomagają apele, groźby kar. Przyzwyczajenie jest silniejsze, a czasem to zwykła głupota ludzka.

Jedna z mieszkanek Obornik Śl. pokazała zdjęcie, na którym widać jak blisko od zabudowań szła linia ognia.

Niewiele brakowałO, a ogień mógłby się przedostać za płoty

Konrad Cisek z PSP w Trzebnicy podał, że we wtorek 10 kwietnia, strażacy jechali do pożarów traw wiele razy. Interweniowali w Szewcach, Ujeźdźcu Małym, Masłowie, Żmigrodzie, Koczurkach, Krzyżanowicach, w Trzebnicy na ul. Prusickiej, Węgrzynowie, Marcinowie, Strupinie i Piotrowicach. W środę, 11 kwietnia strażacy gasili pożary traw w Piotrkowicach, Strupinie i Suchej. W czwartek strażacy interweniowali w Pęciszowie, Trzebnicy, Siemianicach, Marcinowie, Cieninie, Psarach, Ligocie Pięknej. W piątek, 13 kwietnia trawy płonęły w Brzeziu, a dzień później paliło się w Siemianicach, Rakowie, Węgrzynowie, Cerekwicy, Wielkiej Lipie, Cieninie, Zawoni, Skokowej, w Nowym Dworze. W niedzielę, kiedy pogoda była wyjątkowo ładna, było sucho, strażacy zostali zawiadomieni o pożarach traw w Pawłowie Trzebnickim, Czeszowie, Rościsławicach, Nowym Dworze, Trzebnicy i Psarach. W ostatni poniedziałek dość intensywnie padało, mimo tego trawy płonęły w Pawłowie Trzebnickim, Kowalach, Kosinowie dwa razy.

Po co wymieniamy te wszystkie miejscowości?

Chcemy pokazać w jak wielu miejscach nadal wypalane są trawy.

Policja przypomina, że jeśli ktoś zostanie złapany na gorącym uczynku i podpalenie zostanie mu udowodnione, to sprawcy grozi grzywna do 5 tys. zł, a w przypadku zagrożenia większego, czyli spowodowania pożaru stanowiącego zagrożenie dla życia, zdrowia czy mienia, jest przewidziana kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat.

Ważne! Jeśli ktoś zobaczy płomienie, palące się pola należy jak najszybciej powiadomić Straż Pożarną pod numer 998, a jeśli wiemy, kto podpalił – skorzystać z numeru alarmowego Policji – 997.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here