Wszyscy wiedzą, że strażacy zdejmują koty z drzew

150
Zdjęcie poglądowe

W zeszłym tygodniu strażacy ratowali kotka, który zaklinował się pomiędzy ścianami w szpitalu. Pomogli mu, ale … musieli rozebrać kawałek ściany. 

Tym razem niesforny zwierzak wszedł na drzewo i utkwił pomiędzy dwiema gałęziami na drzewie przy ul. Szkolnej w Zawoni.

Kiedy dojechali na miejsce, okazało się, że zwierzak zaklinował się
na wysokości
około 3 metrów

Strażacy zabezpieczyli miejsce i wstawili wysoką drabinę (SH). Kiedy to zrobili, przerażony zwierzak sam uwolnił się spomiędzy gałęzi, zeskoczył z drzewa i… jak to mówią strażacy – oddalił się w nieznanym kierunku. Jak widać sam widok drabiny i obcego strażaka tak go zmotywował, że wolał wziąć sprawy w swoje łapki i… uciec, niż trafić w bezpieczne ręce ratowników.

Strażacy ratowali kotka od 8 rano przez 1,5 godziny, a do tej nietypowej akcji wysłano ich 10.

1 KOMENTARZ

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here