Burmistrz sprzedał nieruchomości za ponad 10 mln zł, ale „odkupi” je, za ponad 16 mln zł!

787

Gminne mienie o dużej wartości trafiło w ręce prywatnej spółki, powiązanej z bankiem. Gmina sprzedała nieruchomości i jednocześnie podpisała umowę na ich „odkupienie”, ale po znacznie wyższej cenie. Teraz gmina płaci też czynsz dzierżawny. Ile mieszkańcy zapłacą za ten swoisty „kredyt parabankowy”? Burmistrz ukrywa umowy, a sprawa trafiła do Sądu.

W tej sprawie od początku było wiele niejasności i jeszcze więcej kontrowersji

 

Przypomnijmy burmistrz Trzebnicy postanowił sprzedać trzebnicki stadion, halę sportową przy ul. Kościelnej oraz miejskie targowisko. Przetarg odbył się w lipcu ubiegłego roku.

Jedynym kryterium
była cena

Nic nie wspominano o odsetkach i kosztach, które będzie musiała zapłacić gmina podczas odkupu nieruchomości.

Dlaczego odkupu? Gmina sprzedała te nieruchomości i podpisała umowę na ich odkupienie, jednak po znacznie wyższej cenie.

Jak wspomnieliśmy, w przetargu nie było słowa o tym, jakie odsetki gmina zapłaci. Wiele niejasności było także w trakcie przetargu. Przewodniczący komisji Andrzej Podsiadło otworzył kopertę lub koperty. Nie poinformował ile ofert wpłynęło, jakie były ceny, ani kto złożył ofertę.

Nagranie z przetargu dostępne jest tutaj

Jeszcze ciekawiej zrobiło się po przetargu… Zainteresował Cię artykuł? Zachęcamy do lektury.

Cały materiał dostępny jest w aktualnym numerze NOWej gazety trzebnickiej lub e-wydaniu, które kupisz tutaj

 

 

PODZIEL SIĘ
Redaktor Naczelny NOWej gazety trzebnickiej

12 KOMENTARZY

  1. I to jest właśnie cała trzebnica….Zwykłe szambo….pociotki, kolesie, miernota, A zamiast rozumu….zwykłe siano….żenada…

  2. Szukacie sensacji tam gdzie jej nie ma. To standardowa operacja refinansingowo-faktoringowa. Akurat burmistrz ma instrumenty finansowe i inżynierię finansowa w jednym paluszku. Jest dobry w tym i sprawny, i to was właśnie frustruje misie moje. Brawo Pan Burmistz! A wy frustraci narzekajcie sobie!

  3. Standardowa powiadasz?
    tylko koszt pożyczki wynosi 60%. Trochę słabo, zwłaszcza, że WIBOR jest w okolicach 1,7%

    Ale tak to jest, jeśli banki odmawiają kredytu, idzie się po pożyczkę do bociana albo innego lichwiarza.

  4. Mati, standard to preferencyjny kredyt dla samorządów, ewentualnie obligacje, a tak, policz ile gmina zapłaci za tą „finansową inżynierię”. Jeśli uważasz, że to świetne finansowanie zrób tak ze swoim domem. Zapłać takie odsetki i ciesz się kasą dzisiaj…

  5. Znaleźli się znawcy ekonomi- malkontenci i harcownicy. Burmistrz ma praktykę i wiedzę w tym temacie poparte wieloletnim doświadczeniem zawodowym na menadżerskich stanowiskach w sektorze bankowości. Patrząc na to jak rozwija się i pięknieje Trzebnica jestem pewny, ze wybrano optymalna ofertę. Po owocach ich poznacie!

  6. Placek Nogas, nie trzeba być znawcą ekonomii, wystarczy popatrzeć i trochę pomyśleć. Skoro oprocentowanie jest dużo wyższe niż to co oferują samorządom banki, to znaczy, że coś jest nie tak. Po prostu gmina już nie może się zadłużać i tyle, dlatego korzysta z systemów „parababkowych”. Jeśli uważasz, że to dobra wiadomość dla mieszkańców to się mylisz. Ktoś kiedyś to będzie musiał spłacać, a długi są już monstrualne. Owszem, wiele inwestycji jest potrzebnych, ale to tak jak w domu, możesz wybudować pałac, tylko pytanie czy cię na niego stać i drugie pytanie po co, skoro wystarczy willa…

  7. Piotrze, tania sęsacja zamiast rzetelnej informacji. Dokumentów nie widzieli, warunków umowy nie znają, ale wiedza, ze kredyt najdroższy. Ze strony burmistrza natomiast jak zwykle merytoryka i pełny profesjonalizm. Dzięki takim właśnie fachowym działaniom bendom nowe inwestycje bo gmina ma dopływ gotówki, vo niektórym cięrzko jest zrozumieć.

  8. Placek Nogas. Dokumenty dziennikarze widzieli, ale nie wszystkie. Jeśli czytałeś artykuł, a wydaje się, że nie, to możesz zauważyć, że widzieliśmy złożone w przetargu oferty. Tam są dane, oraz projekty umów. Nie pokazano nam podpisanych umów. Dlaczego? Może coś tam jeszcze pozmieniano i to na niekorzyść mieszkańców? Nie wiemy dlaczego burmistrz ukrywa te umowy. Nie wiemy też dlaczego ukrywa inne umowy cywilno – prawne, o które wystąpiliśmy. Czy czegoś się obawia? Przecież podobno nie ma nic do ukrycia. A kredyt niestety jest bardzo drogi i to jest fakt. NIK też ostrzegał przed korzystaniem przez samorządy z tego typu ofert. Może warto byś obejrzał przetarg? Link do filmu podajemy poniżej:
    https://youtu.be/WlmbyJFQAf0

  9. Rozumiem, ze opisywać wydarzenia i fakty zamiast przypuszczenia, domysły iniluzje jest nie po linii gdy morzna przywalić w burmistrza. Żenada normalnie

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here