Gdzie zgłosić ranne dzikie zwierzę?

672
@pixabay.com

Kilka tygodni temu opublikowaliśmy post, w którym nagłośniliśmy sprawę rannego Łosia.

Jedna z naszych Czytelniczek wysłała nam informację, że na jej posesji znajduje się ranny Łoś i nikt nie chce pomóc zwierzęciu…

I chociaż była to zmyślona historia, okazało się, że takie zdarzenie nie miało miejsca, to postanowiliśmy przyjrzeć się jak wygląda i jak należy postąpić w przypadku rannego dzikiego zwierzęcia.

Coraz częściej na terenach miast i miasteczek widuje się dziką zwierzynę. Związane to jest przede wszystkim ze stopniowym przyzwyczajaniem się zwierząt do środowiska miejskiego oraz wkraczaniem zabudowy miejskiej w ekosystemy będące siedliskiem dzikich zwierząt. Niestety zdarza się, że dzikie zwierzęta giną lub zostają ranne po kontakcie z samochodami. Czy wiemy w takim razie jak zachować się w przypadku spotkania martwego lub rannego zwierzęcia na terenie prywatnej posesji, czy drogi publicznej?

Miła i łagodna na pozór sarenka, osaczona przez ludzi, uciekając w panice potrafi nieźle poturbować człowieka, albo złamać sobie kark uderzając w siatkę ogrodzenia.

Jeśli zwierzę pojawiło się na ogrodzonej posesji, nie jest ranne i można bezpiecznie otworzyć bramę lub furtkę – spróbujmy to zrobić.

Oczywiście zwierzęcia nie powinno się dokarmiać,
ani zbytnio zbliżać
do niego

Nie należy także samodzielnie łapać lub obezwładniać zwierzęcia. To bardzo niebezpieczne. Chwytanie zwierzęcia wymaga wiedzy i współpracy różnych służb.

W każdej gminie jest powołany wydział (lub stanowisko) zarządzania kryzysowego urzędu gminy, który ma sprzęt i posiada przygotowaną odpowiednią procedurę.

W takich sytuacjach często bardzo duże znaczenie ma czas

Jeżeli zdarzy nam się spotkać dzikie zwierzę i widzimy że zwierzę jest ranne, ma połamane kończyny, paraliż kończyn, ma widoczne obrażenia zewnętrzne, krwawi, jego zachowanie jest nienaturalne i jesteś pewny, że zwierzę potrzebuje pomocy, to należy jak najszybciej powiadomić odpowiednie służby.

Pierwszym krokiem powinno być zgłoszenie się do Urzędu Miasta lub Urzędu Gminy, które najczęściej współpracują z takimi organizacjami jak np. pogotowie dla dzikich zwierząt i wiedzą jak poradzić sobie w takiej sytuacji. W następnej kolejności warto również powiadomić Policję, Straż Miejską oraz Nadleśnictwo.

Jeśli zdarzy się trafić na ranne, dzikie zwierzę w nocy, lub po godzinach pracy urzędów: wtedy warto najpierw zadzwonić na Policję prosząc o połączenie z „Centrum Zarządzania Kryzysowego” danej gminy, miasta, powiatu. Centrum musi połączyć zgłaszającego z przedstawicielem Wydziału Ochrony Środowiska.

Patrol wyznaczony do takiego zadania udaje się we wskazane miejsce obowiązkowo w towarzystwie lekarza weterynarii, który usypia zwierzę i pomaga je przetransportować. Co ważne jedynym miejscem, do którego mogą być zabrane takie zwierzęta, są ośrodki dla dzikich zwierząt. Dzikie zwierzęta należą do Skarbu Państwa i wszelkie koszty związane z ich przewozem, leczeniem itd. pokrywa właśnie Skarb Państwa.

Najważniejsze w takich przypadkach jest jednak zachowanie pełnej ostrożności.

Strach u zwierząt wywołuje agresję

Jeżeli rannym zwierzęciem jest dorosły dzik, jeleń, łoś, samiec sarny, lis lub inne duże zwierzę, to pamiętaj o zachowaniu szczególnej ostrożności, bo ono czuje strach i nie rozumie, że chcemy mu pomóc.

Pamiętajmy! Nie bądźmy obojętni na krzywdę zwierząt i zawsze reagujmy i starajmy się
mu pomóc!

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here