Ostatni sprawdzian Biało-Czerwonych przed Mundialem

90

Za nami spotkania towarzyskie przeciwko Nigerii oraz Korei Południowej. Jeżeli kibice oczekiwali pokazu siły i pewności, zostali rozczarowani. Należy jednak pamiętać, że mecze takie jak te mają na celu przede wszystkim sprawdzenie nowych rozwiązań, formacji oraz ustawień. Wyników sparingów nigdy nie należy traktować zbyt poważnie. Sprawdźmy zatem, czy mecze towarzyskie spełniły swoją główną rolę: Czy pomogły Adamowi Nawałce wybrać zawodników, którzy pojadą do Rosji?

Pechowy mecz z Nigerią

Po meczu z Nigerią nastroje kibiców z całą pewnością nie należały do najlepszych. Druga porażka z rzędu, trzeci mecz bez strzelonego gola. Dużo od siebie dorzucił jednak sędzia spotkania, który nie zaliczył prawidłowo zdobytej bramki Biało-Czerwonych, a także podyktował niesłuszny rzut karny dla Nigerii. Plusy? Patrząc obiektywnie, dwa nazwiska na pewno zapisały się na plus w notesie selekcjonera. Twardy i niezłomny Jacek Góralski, który nie zachwyca techniką, ale w meczu z Nigerią jako jedyny potrafił przyjąć warunki rywali i odpowiedzieć im równie twardą grą. Dobry występ zanotował także Rafał Kurzawa, który po raz kolejny udowodnił, że jego doskonale ułożona stopa przyda się Biało-Czerwonym do tworzenia zagrożenia po dośrodkowaniach.

Końcówka jak z horroru w meczu z Koreą Południową

Świetna pierwsza połowa skwitowana dwubramkowym prowadzeniem. Drobne błędy, jednak bez konsekwencji. Udany debiut Tarasa Romanczuka w kadrze. Tak można podsumować pierwsze 45 minut meczu z Koreą. W drugiej było jednak bardzo słabo. O ile cofnięcie się naszych piłkarzy do obrony mogło być zgodne z planem taktycznym, o tyle przebieg gry pozostawiał wiele do życzenia. Koreańczycy tworzyli groźne akcje i zdominowali Biało-Czerwonych. W końcówce uciszyli cały Stadion Śląski dwoma bramkami dającymi wyrównanie. Na szczęście inicjatywę przejął pan profesor Piotr Zieliński, który pięknym strzałem technicznym zza pola karnego ustalił wynik meczu na 3-2.

Trudna grupa Polaków na Mundialu

Biało-Czerwoni zakończą przygotowania do Mundialu meczami towarzyskimi z Chile (08.06) oraz Litwą (12.06). Następnie udadzą się do Rosji by rozpocząć trudny bój z Senegalem, Kolumbią i Japonią. Trzy różne zespoły prezentujące całkowicie odmienne style. Patrząc obiektywnie, zdecydowanym faworytem Polska jest tylko w meczu z Japonią. W meczu z Senegalem może się zdarzyć absolutnie wszystko. Drugie starcie z Kolumbią? Tutaj faworytami będą rywale.

Niemniej jednak, Biało-Czerwonych stać na dobry wynik. Sparingi, choć nie do końca udane, pokazały, że nasi zawodnicy potrafią zaprezentować nowoczesny futbol. Mundial w Rosji rozpocznie się 14 czerwca. Pięć dni później Polacy zmierzą się z Senegalem. Relacje tekstowe, wyniki oraz statystyki z Mistrzostw Świata udostępną nam legalne zakłady bukmacherskie LVbet. Jak daleko zajdą nasi piłkarze w Rosji? Na ten moment czekamy na listę piłkarzy, którą powoła Adam Nawałka. Większość nazwisk jest do przewidzenia. Może się jednak pojawić kilka niespodzianek.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here