Szczytkowice: Masuje i stosuje elektroakupunkturę

1011
Jak mówi pan Marian, sam wyleczył się z wielu dolegliwości. Skuteczność metody sprawdził na sobie

Elektroakupunktura to odmiana tradycyjnej akupunktury. Niektórzy uważają, że jest znacznie skuteczniejsza od tradycyjnej, ale musi być wykonywana przez fachowca. Źródła podają, że za jej pomocą można wyleczyć niemal każdą chorobę. Wiele osób wierzy w skuteczność tej metody. W podtrzebnickich Szczytkowicach zabiegi tego typu wykonuje Marian Dobrowolski.

O panu Marianie dowiedzieliśmy się od jego znajomego, pacjenta, który napisał do naszej redakcji. Jak napisał nasz czytelnik, z panem Marianem zetknął się po raz pierwszy, dość dawno temu, jeszcze uczęszczając do szkoły średniej w Miliczu, w latach 70-tych.

Przypadkowo wzbudził moje zainteresowanie, rzadko spotykanym podejściem do zdrowia. Zaoferował okresowe zabiegi masażu, jako sposób na tzw. proste plecy i poprawę samopoczucia. Miałem wtedy skrzywiony kręgosłup, chodziłem lekko przygarbiony i właściwie, często nie czułem się komfortowo. Po kilku solidnych masażach i systematycznemu wykonywaniu porannych ćwiczeń na kręgosłup, samopoczucie z każdym dniem poprawiało się, aż osiągnąłem stan, który utrzymuję do dnia dzisiejszego. Okresowe masaże i gimnastyka poranna (szereg zestawów) stały się jednymi z wielu moich hobby, także pomocnymi do amatorskiego uprawiania kolarstwa. Niedawno poddałem się zabiegowi masażu i elektroakupunktury z ukierunkowaniem na barki i kolana, z dużym powodzeniem. W umyśle mam, że to ruch jest najważniejszym lekarstwem, potem stan ducha i to, co jem, w tym również suplementy. Każdemu, komu zależy na zdrowiu, mogę to polecić. Odpowiednie korzystanie z masaży u doświadczonego fachowca, to zdecydowanie rozsądny wybór – napisał do nas czytelnik.

Na czym to polega?

W źródłach opisano, że elektroakupunktura jest odmianą tradycyjnej akupunktury, polegającą na przepuszczeniu przez wkłute igły prądu elektrycznego. Stymulacja odbywa się przy pomocy stałego (galwanicznego) bądź impulsacyjnego, modulowanego prądu. Oddziaływanie fizjologiczne na organizm człowieka tych prądów różni się i zależy od polaryzacji, amplitudy, formy impulsu i częstotliwości. W zależności od potrzeby osoba wykonująca zabieg ustala odpowiednie natężenie i napięcie oraz częstotliwość impulsów. W przypadkach, w których akupunktura klasyczna nie przyniosła poprawy, można wprowadzić elektrostymulację. Elektroakupunktura skutecznie poprawia stan zdrowia w przypadkach niedowładu, porażeniach i w niektórych nerwobólach oraz w innych chorobach neurologicznych. Przeciwwskazaniem do stosowania tej metody leczenia jest rozrusznik serca lub metalowy element pozostający w ciele pacjenta.

Wydaje się więc, że metoda jest bezpieczna. A jak zabiegi wykonuje pan Marian?  Zaciekawieni tą tematyką i samą osobą pana Mariana skontaktowaliśmy się z nim.

Zaczynał od igieł

Pan Marian Dobrowolski mówi, że przez wiele lat mieszkał na wybrzeżu. Pochodzi z Czeszowa, ale po pewnym czasie wyprowadził się do Ostrowa, teraz ze względów rodzinnych mieszka w Szczytkowicach. – Jeszcze kiedy byłem w wojsku, to miałem dziewczynę w Gdańsku, tam pływałem na okręcie ORP Warszawa. Ona była pracownicą Herbapolu, w pracy poznała mężczyznę, który wykonywał masaż i akupunkturę. On pokazał mi jak to prawidłowo wykonywać. Zdobyłem wiedzę i umiejętności, ale nie miałem potrzeby ich używania. Później mój syn zachorował. Miał bardzo silną alergię. Lekarze faszerowali go lekami, był bardzo zniszczony. Alergia mało go nie zadusiła. To na nim spróbowałem metod. Okazało się, że poskutkowało. Mój syn jest teraz całkiem zdrowy – opowiada pan Marian. Jak dodaje, po tym sukcesie zaczął zgłębiać wiedzę dotyczącą tej starej, chińskiej metody leczniczej. W sumie już około 30 lat zajmuje się elektroakupunkturą.

Na początku zajmowałem się tradycyjną akupunkturą, ale kiedy skonstruowano aparaty do elektroakupunktury, to zacząłem je stosować. Ta metoda jest o wiele bardziej efektywna, poza tym nie ma niebezpieczeństwa, że można zarazić pacjenta chorobą przenoszoną przez krew – uważa Marian Dobrowolski. Mężczyzna dodaje, że cały czas pogłębia wiedzę, a najbardziej pomocne są książki prof. Kiełkowskiego, który opisuje i pokazuje gdzie dokładnie znajdują się poszczególne punkty.A są one na całym ciele: na rękach, nogach, plecach, stopach, na twarzy i na głowie. Są symetrycznie położone, po obu stronach ciała.

Więcej na następnej stronie…

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here