Sale dla polityków za darmo, ale dzieci mają zapłacić 6 tys. zł. Dlaczego?

1168
Z archiwum

Równi i równiejsi

Co ciekawe, na stronie ośrodka kultury, nie ma żadnego oficjalnego cennika. Jest jedynie adnotacja, że można się z nim zapoznać osobiście w sekretariacie. Nasuwa się pytanie czy wszystkim chętnym podaje się ten sam cennik. A może jest ich kilka i są różne?

Jakby tego było mało, okazało się, że sala widowiskowa, niektórym politykom wynajmowana jest zupełnie za darmo, a czasem funduje się im jeszcze bankiet, który opłacany jest z publicznych pieniędzy.

Tak właśnie było w przypadku organizacji spotkania polityków spod szyldu Jarosława Gowina

W trzebnickim ośrodku kultury udostępniono więc dla polityków salę widowiskową. Spotkanie jednak nie miało charakteru otwartego. I prócz kilku samorządowców z naszego powiatu uczestniczyli w nim właściwie sami sympatycy powstającego właśnie nowego ugrupowania Jarosława Gowina. Spotkanie nacechowane było jednoznacznym przekazem „tworzone jest nowe ugrupowanie”. Była więc agitacja i zachęcanie do wstąpienia w szeregi nowej formacji.

W pewnym momencie było to już tak „niesmaczne”, że niektórzy lokalni politycy PiS, po kilku minutach ostentacyjnie opuścili salę. Nie to jednak było najważniejsze, bo przecież każde ugrupowanie może sobie wynajmować pomieszczenia na rożnego rodzaju spotkania.

Problem w tym, że za wszystko zapłacili mieszkańcy
gminy Trzebnica

Ale to nie wszystko. Po spotkaniu odbył się bankiet w sali Retro. Zadaliśmy więc do gminy pytania. Sekretarz Daniel Buczak, nie chciał odpowiedzieć nam, ile kosztowała organizacja, ani ile za wynajem zapłaciło ugrupowanie Gowina. Odesłał nas z pytaniami do ośrodka kultury. Poprzedni dyrektor początkowo próbował bagatelizować sprawę i twierdził, że to była konferencja.

Ostatecznie przyznał, że sala widowiskowa została politykom wynajęta za darmo!

Ale to nie wszystko. Gdy zapytaliśmy o koszty bankietu, dostaliśmy odpowiedź, że za to również zapłacono z budżetu. Ile? Oficjalnie 754,89 zł. Taką kwotę podał nam były dyrektor, a potwierdziła nowa dyrektorka Barbara Smaś, ta sama, która od dzieci chce 6 tys. zł, za wynajem sali.

Smaczku sprawie dodaje jednak fakt, że według byłego dyrektora, który po usunięciu go ze stanowiska opowiedział nam o pewnych kulisach pracy w trzebnickim ośrodku, kwota organizacji bankietu jest dużo wyższa i może wynieść nawet około 9 tys. zł.

Jednak kwoty mogą zostać dopisane do innych imprez, a więc ciężko będzie nam uzyskać prawdziwą odpowiedź na temat kosztów zorganizowania tej „pseudo konferencji”.

Czytaj na kolejnej stronie….

4 KOMENTARZY

  1. a dzieci z przedszkoli nie płacą, artyści jak wystepują to płacą, to nie dzieci płaca tylko „artysci”

  2. Mieszkańcy za nic nie płaca, bo gmina nie ponosi żadnych dodatkowych kosztów. Niech Pan już skończy- kolejny akt w spektaklu pt. „Moja żona i jej balet”…

    • Ad. 1 No tak Prąd (z gniazdka), sprzątanie, nagłośnienie, nadzór pomieszczenia a także zużycie wody i odprowadzenie ścieków jest za darmo.
      Ad. 2 Tu sie zgodzę, bo nie widziałem takiego zainteresowania Pana redaktora problemem który nie dotykał by go bezpośrednio

  3. Jakiś urzędas z rozkazu burmistrza pisze tekst i nie pojmuje , że mamy w Trzebnicy dyktaturę ,,małego cwaniaka i oszusta ” i dlatego MY mieszkańcy oczekujemy wreszcie ustąpienia tego łobuza , który szasta naszymi podatkami i zadłużył miasto i gminę na ponad 1oo mln złotych i nic sobie nie robi z tego a może każda inwestycja /przetarg/ pociąga dodatkowe profity dla swoich !?!?!? Swoi mają wyższe uposażenia i większe ,,możliwości ” a chcąc zapewnić sobie bezkarność szykuje swoich kolesiów do zbliżających się wyborów samorządowych , którzy nie ujawnią przekrętów i matactw w dokumentach jakie zapanowały gdy powstał tandem burmistrz + starosta !!!

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here