Szansa na dofinansowanie, do wymiany pieców. Wypełnij ankietę

834

Powietrze na Dolnym Śląsku jest jednym z bardziej zanieczyszczonych w kraju. Jedną z głównych przyczyn jest niska emisja, czyli często niezauważalne dla ludzkiego oka zjawisko występowania w powietrzu produktów spalania paliw stałych, ciekłych i gazowych, pochodzących ze źródeł znajdujących się na wysokości nie większej niż 40 metrów. W praktyce najczęściej są nimi kominy domów jednorodzinnych, kotłowni i rury wydechowe samochodów.

Szkodliwe substancje, które uwalniają się podczas spalania śmieci w największym stężeniu osadzają się w okolicach miejsca spalania.

Urząd Gminy w Trzebnicy w ramach ankiety sprawdzi, czy mieszkańcy będą zainteresowani wymianą przestarzałych i nieekologicznych źródeł ogrzewania, takich jak piece węglowe, na te znacznie nowsze, a przede wszystkim ekologiczne rozwiązania.

Prowadzona ankieta nie jest oficjalnym wnioskiem o dofinansowanie, jak na razie ma na celu sprawdzenie, ile osób byłoby zainteresowanych rzeczywistą zmianą źródła ogrzewania w swoich domostwach. Jeśli odpowiednio dużo mieszkańców wyrazi zainteresowanie, gmina może wystąpić o dofinansowanie, a dzięki temu, mieszkańcy mogą dostać dopłatę do wymiany pieców.

Wydrukowane i wypełnione ankiety można również osobiście dostarczyć do Urzędu Miejskiego w Trzebnicy, do Wydziału Pozyskiwania Funduszy.
Badanie dotyczące chęci uczestnictwa w programie poprawy jakości powietrza w Gminie Trzebnica potrwa do 28 lutego.

2 KOMENTARZY

  1. Szanowni Państwo,
    Piece nie są nieekologiczne tylko ludzie są nieekologiczni i durnowaci. W ekologicznym kotle na ekogroszek (gdy jest dodatkowy ruszt) też można palić butelkami, oponami, szmatami, pojemnikami, foliami, workami po nawozach. To wszystko można też spalać bez kotła…można to spalać na polu, na podwórku w zwyczajnym ognisku. I tak właśnie dzieje się w Piotrkowiczkach, gdzie mieszkańcy z odpadami radzą sobie właśnie w ten sposób. Wieczorem na wieś wyjść nie można, bo dym gryzie w oczy i gardło. A przecież wystarczy (POLICJA) tylko przejechać wzdłuż wioski i zobaczyć jaki dym wydobywa się z kominów. Nie trzeba jechać na boczne uliczki…Tak więc niech się tym Policja zainteresuje. Gdyby jeden z drugim gamoniem trucicielem dostali kilka tysięcy mandatu to przeszła by im ochota na palenie w kotle swoich starych skarpet i kalesonów.

  2. W Piotrkowiczkach to nawet pampersami palą w okolicach sklepu. Oczywiście starymi pampersami.
    Ja bym karała to towarzystwo wiejskie wysokimi grzywnami.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here