Uciekł z miejsca wypadku. Poszukiwani świadkowie

1917

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w sobotę, w styczniu na „piątce”. Jeden z kierowców uciekł z miejsca zdarzenia.

Jak powiedział nam Dariusz Zajączkowski, rzecznik prasowy trzebnickich strażaków, do zdarzenia doszło w sobotę 20 stycznia, około godz. 17, w okolicach Żmigrodu na „piątce”. Kiedy dojechali na miejsce okazało się, że na drodze zderzyły się dwa auta osobowe. Kierowca toyoty avensis o własnych siłach wydostał się z auta, a drugi kierowca…

odjechał z miejsca zdarzenia przed przyjazdem służb

Strażacy zabezpieczyli miejsce, odłączyli akumulator w rozbitym aucie. Początkowo kierowca toyoty nie zgłaszał potrzeby wezwania ratowników medycznych, jednak po pewnym czasie poczuł się gorzej. Na miejsce wezwano pogotowie. Patrol policji zbierał dane, a strażacy doświetlali miejsce. Akcja strażaków trwała blisko 2,5 godziny, a pracowało 7 strażaków.

To najprawdopodobniej sprawca wypadku uciekł z miejsca zdarzenia, do którego doszło na skrzyżowaniu starej drogi krajowej nr 5 z ul. Sportową, tuż przy basenie w Żmigrodzie.

Policjanci apelują do świadków zdarzenia, aby zgłaszali się do najbliższej jednostki policji lub telefonicznie na numer 112 lub 997

1 KOMENTARZ

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here