Burmistrz Trzebnicy ukarany grzywną. Sąd nie miał żadnych wątpliwości

2839
Czy grzywna zostanie pokryta z budżetu?

Sąd nie miał wątpliwości

Burmistrz powinien zrealizować wniosek, który złożyliśmy w kwietniu 2016 roku i dlatego w wyroku z dnia 15 grudnia 2017 Sąd zobowiązał burmistrza Marka Długozimę do „rozpoznania naszego wniosku w terminie 14 dni, od doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy”. Co więcej, postanowił

wymierzyć burmistrzowi grzywnę
w wysokości 1000 zł

bo jak zauważył Sąd, nieudzielenie informacji publicznej trwa już ponad 1,5 roku. Dodatkowo, wszystkie 4 decyzje burmistrza zostały uchylone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, które konsekwentnie prezentowało stanowisko, że rejestr umów cywilno – prawnych, jest jawny.

Dodatkowo burmistrz będzie musiał zwrócić naszej redakcji koszty sądowe w wysokości 100 zł. Sąd stwierdził także, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, bo organ, choć błędne, to jednak wydawał decyzje odmowne, a o rażącym naruszeniu mówimy wtedy, gdy organ np. w ogóle nie odpowiada na pisma. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny i burmistrz może wnieść o kasację do NSA, jednak to będzie generowało dodatkowe koszty, a sprawa wydaje się być przesądzona.

Czy po tym wyroku burmistrz wreszcie ujawni rejestr?

Czy mieszkańcy gminy będą mogli się dowiedzieć, na co, komu i ile płaci gmina, za różne usługi? Gmina Trzebnica, przeprowadza wiele inwestycji i to wszyscy widzą. Jednak często, są one droższe niż wynika to z przetargu. Dochodzą prace dodatkowe.

Jakie i na jakie kwoty?

Tego na razie nie wiadomo, tak samo jak na razie tajne są wszelkie zlecenie z tak zwanej „wolnej ręki”, które burmistrz zleca różnym firmom. Czy wybiera najtańsze oferty? Tego nie wiemy, bo nie wiadomo jakie zlecenia są zrealizowane, kto jest wykonawcą i w jakiej wysokości dostał wynagrodzenie. Tymczasem, dług gminy z roku na rok się powiększa, gmina wyprzedaje majątek lub „zastawia” swoje nieruchomości. I właśnie dlatego mieszkańcy mają prawo wiedzieć, jak wydaje się publiczne pieniądze.

13 KOMENTARZY

  1. No to teraz taka akcja w OSi i zobaczymy czy AM się wypłaci razem ze swoją szajką na czele z łysym i ich metodzie na zleconko… patologia

  2. Mam nadzieję, że burmistrz zapłaci grzywnę z własnej kieszeni, a nie z pieniędzy mieszkańców. Mam również nadzieję, że jeżeli informacje nie zostaną niezwłocznie udostępnione, to Nowa wystąpi o ponowne ukaranie. Nie ma akceptacji dla ukrywania, komu i za ile burmistrz zlecił usługi za nasze pieniądze!!!

  3. Jeżeli chodzi o udostępnianie informacji publicznej w Zawoni, to nie wygląda to do końca tak kolorowo. Faktycznie, rejestr umów jest publikowany. Wójt próbowała wcześniej przez wiele miesięcy walczyć o to z mieszkańcami. Jej decyzje odmowne były jednak za każdym razem na korzyść mieszkańców uchylane przez SKO. Dlatego się udało. Ale nie zdarzyło się jeszcze, żeby wójt uaktualniała ów rejestr na bieżąco. Odbywa się to za każdym razem dopiero w 14 dniu, na mój wniosek o dostęp do informacji publicznej. Gmina Zawonia nie publikuje już nagrań z komisji. Nowy Statut zawierał taki zapis, ale zaraz po jego wprowadzeniu, wójt złożyła poprawkę, przyjętą przez radnych koalicyjnych, aby takie nagrania nie były dostępne dla mieszkańców. Zawsze warto walczyć o jawność tam, gdzie w obrocie są nasze publiczne pieniądze i nasza publiczna praca.
    Radna Gminy Zawonia Beata Kowalska

  4. Panie Danielu Długosz….Prosze nie odpuszczcać, Niech Pan pilnuje tego tematu bo to jakaś patologia, którą trzeba okazać całemu powiatowi. To jest skandal…Sąd swoje a taki burmistrzyna – swoje. No szlag może trafić człowieka. Panie Danielu – Życze powodzenia.

  5. Cóż to za umowy musza być? I z kim zawarte? i na jaką kwotę? Panie Burmistrzu – prosze to szybko opublikować, bo sprawa śmierdzi…

  6. „Tego na razie nie wiadomo, tak samo jak na razie tajne są wszelkie zlecenie z tak zwanej „wolnej ręki”, które burmistrz zleca różnym firmom. Czy wybiera najtańsze oferty? ”

    Proszę tylko nie wybierajmy NAJTAŃSZYCH ofert. Czy wszystko co jest publiczne musi być najtańsze? Nie łudźmy się ale przeważnie to co jest najtańsze nie może być solidne. Do oceny poprawności wybrania danej oferty muszą być uwzględniane również inne parametry. Dlatego zawsze będzie to trudne do jednoznacznego ocenienia.

    Panie Danielu czy prywatnie kupiłby Pan najtańszy samochód a później serwisował go u najtańszego mechanika? Obstawiałbym, że jednak wybrałby Pan najlepsza ofertę w stosunku JAKOŚCI do CENY. Zwłaszcza gdy mówimy o naszym wspólnym bezpieczeństwie.

    Polityka, polityką ale dbajmy o swoją gminę tak jak o swój dom. Tu żyjemy, mieszkamy.

    • Nie masz racji Januszu – Prawo Zamówień Publicznych nie nakazuje nigdy wybory tajtańszej ofery, lecz najkorzystniejszej. Kryterium ceny nie może być większe, niż 60% ogólnej punktacji. Burmistrz prawdopodobnie zamiast ustalić przejrzyste dla wszystkich kryteria pozacenowe, jak długość gwarancji, szybkość usunięcia wad i usterek (ukryta preferencja dla firm lokalnych) woli dawać zlecenia z wolnej ręki. Bez jakiejkolwiek transparentności. Innego wytłumaczenia chorobliwego chowania rejestru umów przez mieszkańcami nie widzę.

    • Myślisz, że on ze swojej kasy zapłaci? Założe się, że z gminnej. Z prawnego punktu widzenia to burmistrz dostał grzywnę, a nie Aureli D.

  7. Zapewne wszędzie tak jest. Pewnie jacyś pracownicy „najbardziej cenieni” mają dodatkowe umowy za swoje usługi. I nie jest to tylko trzebnicka sytuacja, ale zapewne wielu samorządów. I tyle.

  8. Ile kosztował deptak przy Solnej, z tą bezsensowną, niedopracowaną i niebezpieczną fontanną? Czekam terminu otwarcia i pierwszych wypadków naszych najmłodszych obywateli. TA FONTANNA POWINNA ZOSTAĆ OGRODZONA !!!!!!!!!!!!!!!

    • czekasz na wypadki dzieci? czy ty jestes normalny? może sam się dziś wy .. biesz bo ślisko jest pokrako, złamania nogi życzę

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here